Pogaduchy o dietach :D
Widzisz wersję archiwalną wątku "Pogaduchy o dietach :D" z forum
www.gimbla.pl/baybus/
Elunia_K
Sob 11 Lut, 2006 19:19
Joanna73 napisała:"no tak , przeczytałam i sama nie wiem co mam jesc. Stosujesz tą dietę.
Podaj przykład sniadania , obiadu, kolacji. Tylko z produktów dostępnych na polskim rynku."
Joasiu stosowałam SB i powiem Ci,że na śniadanko jadłam sobie jajecznice z 2 jaj na łyżece margaryny i herbatke, na II śniadanko: serek wiejski light,a na obiad pieczona pierś z kurczaka z warzywami i na kolacje biały chudy serek.
Wymazałam Twój post z "Przegladu diet" ponieważ chcę tam pokolei zamiescić jeszcze dietki. Jestem w trakcie robienia wszystkiego dlatego jeszcze nie wszystko może wydawać Ci sie jasne.
A jaka dietkę wolisz Montagninca czy Soutch Beach
sensikue
Sob 11 Lut, 2006 22:15
jezeli chodzi o MM to ja moge w miare pomoc stosowalam ja przez dlugi czas
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 10:09
sensikue to zapraszam. Powiedz nam co nieco o tej diecie,bo ja o niej rozmyślam,aby ja zaczac
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 10:21
jak dla mnie ta dieta byla extra wiec owoce ( max 400 g) je sie przed posilkiem weglowym pol godziny tluszczowym pol godziny tak samo z piciem pol godziny przed i po , sera bialego dziennie mozna zjesc 100 g makaron tylko al dente z pszenicy durum , fasolka szparagowa jako jedyna jest zaliczana do tluszczy , majonez tylko kielecki to sa chyba te rzeczy ktorych nie ma napisanych na stronach o tej diecie no i oczywiscie nie wolno burakow pod rzadna postacia i marchewki gotowanej jogurty , kefiry itd do 1,5 % zaliczamy do weglowych a smietane najlepiej nie mniejsza niz 18 % powinno sie tak mniej wiecej wyliczac bialko poniewaz powinno byc 1,5 g bialka na 1 kg masy ciała no to chyba an tyle jakby co to pytac ja w pierwszym tygodniu schudlam 5 kg a wciazgu 3 msc jakos 10 i nic przy tym nie cwiczylam bo jestem len
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 10:23
a jesli naparwde ktos musi zjesc cos slodkiego to czekolada gorzka minmum 70% kakao i do posilku tluszczowego pieczywo to tylko wasa np sport
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 10:28
po posilku weglowym powinno sie czekac 3 godziny zeby cos zjesc po tluszczowym 4 i jedzcie ile checie chodzi o to zeby najesc sie do syta ja sie obzeralam i nie musza byc posilki WTW mozna rozniw kombinowac np sniadanie tluszczowe tak samo mozna czasami dwa tluszczowe jeden weglowy co kto woli
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 10:30
tu strona gdzie mozna kupic oryginalne produkty montignac drogie ale mozna sie skusic jak ktos ma fundusze
http://www.naturalia.pl/
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 10:54
przykładowy jadłospis co mozna jesc :
jakis owoc (pomarancza , mandarynki )
śniadanie :
jogurt o-1,5 % bez cukru ,płatki owsiane gorskie ,kromki chrupkiego z warzywami tunczykiem w sosie wlasnym ,białym serem , dzem nieslodzony
obiad: ryba , mięso (bez panierki) i warzywa np salatka z feta pomidorem odrobina oliwy czosnkiem przyprawy , pomidory z cebulka , mizeria , ogorki kiszone , kapusta kiszona (ogorki , papryka marynowana odpadaja )
kolacja: jogurt , kefir , tunczyk wsw , jakies warzywo , makaron al dente np z pomidorami z puszkami do tego przyprawy( cos jak spagetti) z serem bialym
Oczywiscie duzo plynow wody mineralnej , herbaty najlepiej pu erh , kawa jak jus to najlepiej anatol
Jokan
Nie 12 Lut, 2006 11:22
Zgadam się z sensikue, dieta - a właściwie Metoda Montignac jest super.
Stosowałam ją z mężem w tamtym roku ponad 3 miesiące. Mój mąż stracił ponad 16 kg (bez głodowania), a ja 7 kg. Niestety opuściłam się w "montiniakowaniu" i nam przybyło.
Od 1 marca chcę zaczać - głownie dla męza, aby schudł. Mówił, ze super się wtedy czuł, tak lekko i glowa ani stawy go nie bolały.
POLECAM NA 100% !!!
Jakby co, to też mogę pomóc -- mam wydrukowaną 'książkę' z przepisami z internetu.
kiki27
Nie 12 Lut, 2006 13:54
Mnie sie podoba SB i rozwazam czy jej nie sprobowac...brzmi w miare rozsadnie, no i bardzo mi sie podoba to ze pierwsza faza ma na celu wyeliminowanie glodu insulinowego, bo to jest moj olbrzymi problem... ale tez wlasnie przydaloby sie jakies przykladowe menu...no i ilosci
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 14:10
kiki Sb jest super,ale ja mam jeden problem otórz niemoge opanować ochoty na owoce. Na jej podstawie zrobiłam sobie dietkę już w maju i w ok 6-8tyg -10kg. Zaraz wam ją podam,ale jest prosta. Ja myśle,że na SB zdecyduje się ok 3tyg przed sezonem na truskawki i czereśnie
hello
Nie 12 Lut, 2006 14:18
Ja aktualnie stosuje diete Montignaca...
sensikue, gdzie wyzcytalas ze fasolka szparagowa jest zaliczana do tluszczy? przeciez to glupota
Marchewke gotowana juz mozna jesc jak sie okazalo po ostatnich badaniach... do posilkow weglowych i do tluszczowych (do tych najlepiej z innymi warzywami).
Owoce faktycznie mozna jesc, ale najlepiej tylko przed snaidaniem bo poprostu czesto hamuja chudniecie. Wazna jest ilosc bialka. Nie wolno laczyc tluszczy z weglowodanami.
Ze slodyczy mozna jeszcze M&M-sy, ale najlepiej w I fazie wogole nie spozywac slodyczy. W razie kryzysu mozna fruktoze zamiast cukru.
Wase mozna jesc ale nie light. Mozne tez kupic chleb z zytni razowy z maki pelnego przemialu (np Pellowski piecze taki) ale samemu upiec.
Niestety nie na kazdego ta dieta tak swietnie wplywa jak na Ciebie, ja stosowalam ja dwa tygodnie i schudlam tylko 1kg ale ciagne dalej... zobaczymy co dalej bedzie ale ja zawsze opornie gubilam kilogramy...
hello
Nie 12 Lut, 2006 14:21
kiki25, dieta Montignaca ma ten sam cel...
hello
Nie 12 Lut, 2006 14:22
zapraszam na tą stronę i na forum... mozna tam znalezc wszystko, menu na caly tydzien, poradzic sie, pytac... mozna wpisywac swoje menu i ktos je bedzie codziennie sprawdzal.... to bardzo ulatwia odchudzanie...
http://www.montignac.com....id=31&Itemid=62
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 14:47
To jest dietka mojego autorstwa
ZAKAZANE
Ĺ pieczywo białe
Ĺ ser żółty
Ĺ ziemniaki
Ĺ ryż
Ĺ kasza
Ĺ owoce typu: awokado, banany
Ĺ słodycze
Ĺ kiełbasy
Ĺ tłuste mięso np. w bułce tartej smażone w oliwie
Ĺ tłuste sery
Ĺ fast-foody
Ĺ jogurty do picia i smakowe, puddingi itp
Ĺ sól, cukier
Ĺ sosy i zupy zagęszczane mąka i śmietaną
ZALECANE
Ă jajka
Ă warzywa
Ă ser biały chudy i półtłusty
Ă serek wiejski light i naturalny
Ă mięsko gotowane i z piekarnika (cyce kurczaka, szynka bez kości)
Ă szynka (ogonówka, drobiowa, wędzona)
Ă 2 wasy max dzienie
Ă 2 szklanki do wyboru: jogurt nat. danona, maślanka, kefir
Ă 1 owoc dziennie lub 2 małe(jabuszka,pomarańcza,grapefruity,mandarynki itp.)
Ă zupa jarzynowa bez zageszczania
Ă rosół (bez makaronu i klusek)
Ă 1 łyżeczka masła,margaryny lub oliwy do smażenia
Ă kisiel bez cukru lub galaretka bez cukru (można użyc słodzika)
Ă 1 kostka gorzkiej czekolady (aby miała jak najwięcej % kakao) raz w tygodniu
Ă czasami wieczorem grzańca lub winko normalne czerwone
Na 6 tyg zrezygnowałam z tego co jest w zakazanych, skończyłam z podjadaniem pomiedzy posiłkami. Jadłam śniadanko, II śniadanie, obiad, kolacja. Jadłam nie później niż po 19, o stałych porach, ćwiczyłam 20-30min dziennie i dieta zadziałała na mnie rewelacyjnie.
Ja osobiście nie potrafie zabardzo zrezygnować z owoców i lubie maślanki, kefiry, szczególnie naturalne. Do nich wrzucam sobie kila mrozonych truskawek i git
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 15:33
lena ja wiem ze nie na kazdego ja tylko napisalam ze u mnie tak było kazdy chudnie w swoim tepie
hello
Nie 12 Lut, 2006 19:31
sensikue, zazdroszcze
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 19:38
Leno,a ćwiczysz? To bardzo dużo daje.
hello
Nie 12 Lut, 2006 20:12
Elunia_K, nie cwicze bo nie mam sily... wiem ze powinnam... kiedys cwiczylam i schudlam 8kg w 2 miesiace... przed ciaza 4 razy w tyg bylam na aerobiku i silowni.... a teraz brak mi sil popoludniami... Lena eksploatuje mnie doszczetnie... ale mam ambitny plan wrocic na silownie jak tylko sie ociepli i dluzej bedzie jasno....
no i od paru dni chodzi za mna chec zrobienia sobie diety kopenhaskiej zeby ruszyc moja wage... zrzucilam 4kg do tej pory ale 9kg jeszcze zostalo
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 20:32
Leno też myśle o tej diecie,ale dopiero za 30 dni czyli od połowy marca. Kurcze przyznam się,że jeszcze nigdy jej całej nie przeszłam a próbowałam chyba z 10 razy
a moze spróbujesz dietke,która ja podałam? a Twoja córeczka ile ma już? Moge podać Ci ćwiczenia z dzieckiem tylko muszę zeskanować. Jeśli chcesz ta dietkę to podam Ci dzienny jadłospis bez ćwiczeń
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 20:34
Juz sprawdziłam 1 rok to juz pewnie sobie biega te ćwiczenia co mam byłyby dobre polecam Ci zarażanie miłością do sportu dziecko od najmłodszych lat oczywiście nic na siłę
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 21:40
Leno,a ile kcal dziennie spozywasz?
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 22:19
Dziewczyny posiadam fajny plik w ekselu, do którego możecie wprowadzić swoje dane i ilosc zjedzonych produktów a on wszystko oblicz. jeśli brakujejakiś produktów to można dodać. Kto chce to dam źródło skad ściągnąc
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 22:22
elunia dawaj
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 22:25
sensikue wysłałam na priva
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 22:33
elunia thx
Elunia_K
Nie 12 Lut, 2006 22:40
jakby problemy to pomoge,ale jutro,bo padam
sensikue
Nie 12 Lut, 2006 22:45
wlasnie sie kapnelam ze nie mam eksela
hello
Pon 13 Lut, 2006 07:08
Elunia, ja tez poprosze na priva. Dietke tez, z checia sie jej przyjrze.
Teraz nie licze kcal bo na Montim sie tego nie robi.
Ale moj jadlospis wyglada mniej wiecej tak:
rano: jogurt naturalny lub kefir z platkami gorskimi
poludnie: jakies mieso smazone (zazwyczaj drob) z warzywami
wieczor (do max 18.00): duszone mieso lub ryba z warzywami albo kefir z warzywem
zadnych slodyczy, zadnego cukru itd.... niektorzy tak jedzac chudna ok 2 kg tygodniowo a u mnie idzie to jak krew z nosa....
wczesniej stosowalam zazwyczaj diete 1000kcal, ale po diecie waga w niedlugim czasie wracala... Monti pomaga zmienic nawyki zywieniowe, nie chodzic glodnym i utrzymac wage... ale ja mam wrazenie ze schudnac musze w bardziej drastyczny sposob a na Montim moge utrzymac wage...
hello
Pon 13 Lut, 2006 07:18
Elunia, ja kopenhaska chyba zrobie od marca Jakbys sie zdecydowala to daj znac, bedziemy sie razem dopingowac
Ja ja kiedys zrobilam, co prawda nie wiem ile schudlam bo nie mialam wagi ale czulam po ciuchach ze waga spadla...
Czesto robilam tez glodowki, swietnie oczyszczaly organizm i waga spadala ekspresowo. No ale z glodowkami trzeba uwazac zeby sie nie odwodnic. Najdluzsza udalo mi sie zrobic 10 dni. Ale narazie nie mam sily na nie, po ciazy juz ich tak dobrze nie znosze...
Elunia_K
Pon 13 Lut, 2006 09:35
Leno
http://www.baybus.net/viewtopic.php?t=8234 - tutaj masz wszystko napisane A co do głodówek to tez lubie,ale wiosną jak jeszcze nie ma owoców,ale jest na dworze tak ciepło i przyjemnie. Moja najdłuzsza to 7 dni,ale to było prawie 2 lata temu w maju i przypadkiem ale co miłosc robi z człowiekiem,że aż o jedzeniu zapomina
a tak to wytrzymałam 3 dni. Ja jestem zwolenniczka tego,aby robić raz w tygodniu zawsze w ten sam dzień. Ja na głodówkach długo nie moge,bo jak sie oczyszczam to głowa boli i z ust takie zapachy,że hej
co do jedzonka to jesz mało, więc pewnie wszystko przez ćwiczenia. Zaraz zeskanuje ćwiczenia i Ci wyśle
Elunia_K
Wto 14 Lut, 2006 21:02
Myśle tak
a) jakaś konkretna dietka polecam SB lub MM(montagninc)
b) ile razy w tygodniu bys na to chodziła?
c) masz jakiś roweek stacjonarny, bierznie, steper, orbitreka?
Aga27
Wto 14 Lut, 2006 21:18
Hej ja musze koniecznie dołaczyc do waszej grupy , wiosna tuz tuz a ja waze wiecej niz rok temu
boksi
Wto 14 Lut, 2006 21:23
elunia_k rozumiem , ze to dla mnie propozycje u mnie z dietami problem jest taki , ze nie jem miesa tylko ryby i mam problem , jak zamienic np. piers z kurczaka Mysle , ze udaloby mi sie cwiczyc callanetics max 2 * w tygodniu, bo to zajmuje ponad godzine , a i to ciezko bedzie wygospodarowac zadnego z tych sprzetow nie posiadam
Elunia_K
Sro 15 Lut, 2006 09:01
boksi cyca z kurczaka możesz zastapić własnie rybką, pieczona lub gotowaną. Polecem tez makrele w sosie własnym pyszna, niskokaloryczna i wysoko białkowa
co do ćwiczeń to jeśli uda Ci się chodzić 2 razy w tygodniu to zawsze coś napewno pomoże i to dużo,a już niedługo się zrobi ciepło i do tego wszystkiego włączysz wyprawy rowerkiem lub spacerki.Jeśli fundusze pozwolą polecam orbitreka lub steper taki jak tam podałam i wieczorem przed TV i jazda. Ustal sobie taka granice np. 1-2kg tygodniowo i jakies zasady typu: przed 19 ostatni posiłek, zero słodyczy, pieczywo zamienic na chrupkie wasy (ale jeśc je w tych samych ilosciach co zwykłe), odstawić cukier i polecam niełaczenie, nie podjadanie pomiedzy posiłkami. Ja przestałam łaczyć miesko z ziemniakami i to duzo pomogło oraz zraziłam sie do bułki tartej nawet ryb w niej nie robie, tylko w foli w piekarniku i maki tez nie uzywam. Omijam cukiernie szerokim łukiem,a na kolacje zazwyczaj pije kefir lub maslankę (ok.400ml, czyli jakieś 200kcal),a jak jestem na głodzie to jeszcze jabuszko
w dziale kulinaria dam przepis na pyszny omlet
Elunia_K
Sro 15 Lut, 2006 09:02
AGA27 zapraszam serdecznie. Im nas bedzie wiecej tym lepiej
Elunia_K
Sro 15 Lut, 2006 09:09
Elunia_K
Sro 15 Lut, 2006 13:50
Fascynacjo napisz mi ile masz wzrostu i jak jadasz na codzień oraz czy możesz ćwiczyć
kat_ja
Sro 15 Lut, 2006 15:18
Elunia, jesteś debeściarą Super, że tutaj moderujesz
Ja od poniedziałku jestem na dietce, bo już nie wytrzymałam Nie jest to jakaś konkretna dieta (na własne potrzeby nazwałam ją kat_ja - po prostu nie żryj), a polega na tym, że zrezygnowałam ze słodyczy, przekąsek między posiłkami (chipsy, krakersy i inne pocieszyciele) i zaczęłam jeść tak jak moja córka. O stałych porach. W odróżnieniu od niej minimalne ilości Nie ukrywam, że jest mi ciężko i źle, ale mam nadzieję, że wytrwam.
Niestety nie mam czasu na ćwiczenia (no chyba, że z małżonkiem...), ale nie oszczędzam się na spacerach z Diablicą i codziennie nabijamy trochę metrów.
W poniedziałek pochwalę się efektami.
Elunia_K
Sro 15 Lut, 2006 17:15
kat_ja najgorszy pierwszy tydzień ale spacerki i zabawy z mężem duzo dają tylko ty bądź u góry i dominuj
ja dzis z obiadkiem przesadziłam,ale poćwiczyłam dużej i poszłam z psem na dłuższy spacer jeden dzień nie zaszkodzi
boksi
Sro 15 Lut, 2006 20:43
Elunia_K dzięki za info sprzętów raczej nie kupię ze wzg. na nieużyteczność , bo przed tv nie siedzę czasu brak -Oliver zaborczy jest jak już siądę to przed kompem a tak raczej na steperze nie da rady liczę bardziej na dobrą pogodę i długie spacery
aga75
Sro 15 Lut, 2006 21:01
Ja też chciałabym do was dołączyć. Tyle że na razie u mnie żadna dieta nie wchodzi w rachubę bo karmię piersią. A propos karmienia, cycki już nie tak jędrne jak kiedyś. Elunia, może zapodasz jakieś ćiwczonka na wzmocnienie mięsni podtrzymujących piersi. I co można polecić kobietom karmiącym. Staram się codziennie ćwiczyć- coś tam jeszcze pamiętam z czasów kiedy 2 razy w tygodniu chodziłam na aerobik. Najchętniej wróciłabym do ćwiczeń w grupie, ale na razie musze sobie odpuścić.
Elunia_K
Sro 15 Lut, 2006 23:52
boksi przyjemnosc z mojej strony
AGA jutro z samego rana dam ćwiczenia i dietke dla karmiacej mamy. Jak dobrze pamietam chudnie się1-2kg tygodniowo, czyli jak dobrze pójdzie 5-10 tyg i na świeta jestes w nowym ciele
a tak apropos to polecam pompki na cyce ale reszte jutro podam jak tylko dostane sie do kompa
Fascynacjo czekam na info
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 11:30
Hej1
Na skrzynce juz sa ćwiczenia na biust
a co do dietki to mi sie pomyliło, ona jest juz po karmieniu
Fascynacja
Czw 16 Lut, 2006 13:24
Elu - no, to jestem !
Wzrost : coś około 163 - mała jestem
Ważę : 73 kg
Co jem w dziągu dnia?. Raczej : co jadłam.
Obżerałam się jak szło, taki apetyt miałam, wszystko hehe - frytki, ziemniaków dużo, kurczak, kanapek cały talerz - z szynką, serem żółtym, pomidorem.
Jadłam ile wlezie no i jest efekt. Nadrabiałam moment kiedy karmiłam Wiktorię i nie mogłam wielu rzeczy jeść, przestałam karmić piersią, to rzuciłam się na jedzenie
Jeżeli chodzi o ćwieczenia, to kiepsko - czasu nie ma .. ale jeżeli będzie trzeba, to coś wykombinuję. Tylko siłowni żadnej w pobliżu nie mam, a więc zostają ćwiczenia "domowe".
kiki27
Czw 16 Lut, 2006 14:55
A ja wczoraj zakupilam ksiazke o diecie SB... no i postanowione od marca zaczynam!!!! (od marca dopiero bo do konca lutego mam jeszcze obiady w pracy wykupione a one nijak sie nie maja do dietowania sie ). Chyba najgorzej bedzie mi wytrwac bez pieczywa...bo jednak taka swieza ciepla bagietka to jest lux no ale trudno jakos dam rade (mam nadzieje)
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 15:15
Fascynacjo to ćwiczenia w domku i spacerki a co do jadłospisu to znam ten ból tez czasem mam takie napady. Polecam zrobić wszystko stopniowo,czyli np. przez pierwsze kilka dni ogranicz sie troszke, nie jedz po 19 i zrezygnuj ze słodyczy. Kup zgrzewkę wody niegazowanej i pij litrami jak już sie do tego przyzwyczaisz to wyeliminuj np. pieczywko i ogólnie maczne potrawky. Kup sobie ciemny chleb(ale nie zalewany karmelem) jakiegos razowca i postaraj się ćwiczyć. Jak sie obudzisz to sie rozciagnij, poskacz troche, potańcz. Póxniej zrób sobie plan cwiczeń i np. na poczatek 10 min dziennie,a póxniej przedłuzaj. Jeśli jestes w stanie to kup chrupkie pieczywo i np. jak jesz na sniadanie 2 skibki to jedz 2 kromki i np. zamiast masła uzywaj sam serek do kanapek i na to jakas szyneczke lub coś jedz jak najwięcej warzyw, owoców i pij maślanki lub kefiry dobrze pędzą i tak stopniowo staraj się aż Ci to w krew wejdzie i zanim sie obejzysz to bedziesz na diecie wytrzymywała bez problemu :d
Przy Twoim wzroscie powinnaś wazyć ok. 50-55kg w zależnosci od budowy i od tego jak wygladasz. I waż się raz w tygodniu z rana np. w kazdy piatek,bo mam nadzieję,że od jutra juz zaczniesz. Chyba,że juz zaczełas
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 15:17
Kiki,a która częsc kupiłaś? Ja chce zakupić wszystkie 3 czyli przewodnik, ksiaze kucharską i ksiązke o SB w empiku cały zestaw na swieta był za 79zł,czyli ok 100zł taniej,a ja głupia zapomniałam o tym i Gwiazdorowi w liscie nie napisałam
aga75
Czw 16 Lut, 2006 19:28
A ja przymierzam się do kupna płyty DVD 20/20- seria ćwiczęń po 20 minut. W empiku jest za 18zł. NA razie moje ćwiczenia przypominają misz masz, wszystkiego co jeszcze pamiętam. Z instuktorem zawsze to ma ręce i nogi
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 21:21
a widziałas tam gdzie ćwiczenia sa 8 min filmiki do sciagniecia
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 21:40
aga ja je mam ze shape'a zobacz sobie
http://allegro.pl/show_item.php?item=86102137 ćwiczenia sa fajne i wyczerpujace
sensikue
Czw 16 Lut, 2006 21:42
ja mam za duzego lenia na cwiczenia zreszta nie mam jakos bzytnio czasu
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 21:49
sensikue to źle. Pomyśl,że masz dopiero 18 lat i nie powinnas ćwiczyć choc troche. Ciało zawsze bedzie jedrne,a facet jaki zadowolony, seks lepszy i ogólnie wszystko na ++++++
a może pomyśl o aerobiku lub basenie chociąż 1x w tygodniu
sensikue
Czw 16 Lut, 2006 21:54
ale samej sie nie chce a nikt nie chce
sensikue
Czw 16 Lut, 2006 21:54
mam steper w domu ale dluzej niz 20 min to chyba nie dam rady
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 21:55
ale 20 min codziennie?
sensikue
Czw 16 Lut, 2006 21:57
no jednorazowo to po 20 min wysiadam
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 21:59
ale np. 3-5 razy w tyg po 20 tak
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 22:00
przestroga dziewczyny
sensikue
Czw 16 Lut, 2006 22:02
elunia nie strasz ok moze sie zmobilizuje i bede codziennie po 20 min ganaic na steperze zobaczymy jak kiedys chodzilam na steperze to aldnie sie celulitu pozbylam elunia mobilizuj nas dalej elunia a ja keidys czytalam ze najlepsze sa ciwczenia aerobowe czyli np rowerek , steper tez sie zalicza ?? a tak w sumieto chyba jakos po 40 min wysilku zaczyna sie spalac tluszcz
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 22:12
tłuszcz zaczyna spalac sie po ok 30min,a aeroby to rowerek,orbitrek,bieganie,rolki. Wszystko na czym sie pocisz. Ale aby sie nie umięśnic to na jak najsłabszym oporze i w jednym tempie tak aby mówienie było mozliwe z wysiłkiem i tak 30-45 min dziennie
sensikue
Czw 16 Lut, 2006 22:13
a jakies dobre cwiczenia na spalanie tluszczyku na brzuszku bo brzuszki to chyba bardziej na miesnie zreszta ja sie nie znam
Elunia_K
Czw 16 Lut, 2006 22:21
no aeroby. szcególnie bieganie
sensikue
Sob 18 Lut, 2006 16:48
elunia napisz jak powinno sie prawidłowo robic głodówke
Elunia_K
Sob 18 Lut, 2006 19:26
sensikue zaraz coś tutaj Ci podam, tylko znajde a net mi chodzi jakby chciał a niemógł
a tak z własnego doświadczenia to głodówka to super sprawa,ale robi sie ja wiosną najlepiej marzecz,kwiecień/maj jak na dworze jest tak +15 i przyjemnie. Przygotowujesz się i tydzień przed odkładasz wszystko i żyjesz na samych ważywkach i małych ilosciach owocó,a na 2 dni przed tylko warzywka, póxniej głodówka od 3-7 dni (jak robisz sama,bo z lekarzem nawet 14 dni) i póxniej wychodzisz z niej tak samo i po tygodniu dajesz jakieś mięsko,nabiałowoce mozesz juz2 dni po skończeniu. Ale nie traktuj tego jako sposób na schudniecie tylko oczyszczenie. Wtedy duzo wypoczywaj i spij
sensikue
Nie 19 Lut, 2006 09:53
zrobie po maturce
kiki27
Nie 19 Lut, 2006 15:15
Elunia ja kupilam te ksiazke kucharska...na razie zrobilam przeglad tych wszystkich dan tam, nie jest zle da sie to jesc...tylko ze chyba bede i tak musiala lkupic te czesc o tych pierwszych 30 dniach bo w tej kucharskiej nie ma ile razy dziennie a ni zadnych innych wskazowek... tylko ze akurat jak ja bylam w ksiiegarni to byla tylko ta czesc... Najchteniej to bym chciala zeby byly konkrtene roznorodne przepisy na te 30 dni bo wtedy bym sobie to od razu rozpisala i wiedziala jak zakupy zrobic... no nic... jeszcze mam troche czasu do marca
Elunia_K
Nie 19 Lut, 2006 17:25
kiki zobacz na allegro
sensikue ja głodówkę myśle zrobie pod koniec marca tak aby na świeta móc już jeść miesko czyli zaczne jakoś tydzień ostatni marca i skończe jakoś w 2 tyg kwietnia, choc jesli będe miała mocny trening to chyba zrezygnuje i zrobie sobie taka weekendową
Elunia_K
Nie 19 Lut, 2006 20:12
joasiach jesteś?
^Joasia^
Nie 19 Lut, 2006 20:16
jestem cio możesz mi doradzić tych dioet jest tyle, z enie potrafie podjąc decyzji
Elunia_K
Nie 19 Lut, 2006 20:18
joasiach ile ważysz i mierzysz i ile chcesz schudnąc oraz czy jesteś wegetarianką oraz jaką chcesz kuracje, powolna tzn ok 1-2kg tyg czy szybszą?
^Joasia^
Nie 19 Lut, 2006 20:20
Odezwij się na gg :)jestem nawte jak mnie "nie widać::)
Elunia_K
Nie 19 Lut, 2006 20:39
Założenia:
Dieta jest najbardziej znana i najbardziej polecana jako skuteczny sposób odchudzania. Na początku zanim na dobre zaczniesz stosować dietę najpierw przez tydzień zapisuj wszystko co zjadasz, każdy posiłek i przekąskę. W diecie tej zaleca się zmniejszenie ilości produktów zawierających tzw. "puste kalorie" i "bomb kalorycznych", czyli duże ilości tłuszczu, słodycze, tłuste mięsa, wędliny i sery (szczególnie żółte), piwo, alkohol. Wszystko krój na cienkie plasterki - stwarza to pozory obfitości. Wyłącz ostre przyprawy, pobudzają apetyt. Jedz na małych talerzykach, oszukasz wzrok. Po każdym kęsie odkładaj kanapkę na talerzyk. Sięgnij po nią gdy będziesz mieć puste usta. Wypij szklankę wody przed posiłkiem. Jedz powoli i dokładnie przeżuwaj. Nie zjadaj czegoś tylko dlatego, że mogłoby się zmarnować. Usuwaj skórkę z drobiu. Śmietanę zastępuj kefirem lub jogurtem.
W przybliżeniu tak powinien wyglądać "rozpis" kaloryczny posiłków:
I śniadanie - 250 kcal,
II śniadanie - 100 kcal,
Obiad - 350 kcal,
Podwieczorek - 100 kcal,
Kolacja - 200 kcal
Przykład:
I śniadanie - 250 kcal:
Do wyboru
1. Bułeczkę pełnoziarnistą posmarować łyżeczką masła lub margaryny, obłożyć 2 cienkimi plasterkami gotowanej szynki oraz kilkoma plasterkami ogórka.
2. 3 dag płatków czekoladowych zalać połową opakowania jogurtu waniliowego, wkroić mandarynkę.
3. 10 dag twarożku wymieszać z łyżeczką śmietany, skropić sokiem z cytryny i posłodzić słodzikiem. Dodać pokrojone pół pomarańczy i pół jabłka oraz 10 dag malin.
4. Kromkę ciemnego tostu posmarować łyżeczką margaryny, obłożyć liściem sałaty, plasterkiem sera żółtego lub łyżeczką serka topionego. Zjeść z kiwi i marchewką lub pomidorem, papryką.
5. Kromkę chleba z pełnego przemiału posmarować łyżeczką masła i 5 dag twarożku, położyć pomidora na kanapkę.
6. Jajko roztrzepać z łyżką wody, dodać pół pęczka posiekanego koperku lub szczypiorku, doprawić solą i pieprzem. Usmażyć na łyżeczce masła. Zjeść z kromką chleba z pełnego przemiału.
7. Małą bułeczkę przekroić i posmarować łyżeczką masła oraz 2 łyżeczkami dżemu.
II śniadanie i Podwieczorek - 100 kcal:
Do wyboru
1. Kromka chleba z masłem i pomidorem.
2. Kromka chrupkiego chleba z 2 łyżeczkami twarożku i pomidorem.
3. Kromka pumpernikla z masłem i pół ogórka.
4. Filiżanka zupy pomidorowej z ryżem.
5. 100ml wywaru warzywnego z roztrzepanym jajkiem.
6. Marchewka z jabłkiem i sokiem cytrynowym.
7. 2 pomidory, 2 cebulki ze szczypiorkiem.
8. 6 cieniutkich plasterków polędwicy wieprzowej.
9. 4 cienkie plasterki mortadeli.
10. Plasterek szynki gotowanej.
11. 6 plasterków polędwicy drobiowej.
12. 10 dag serka homogenizowanego z 10 dag truskawek.
13. 10 dag sera chudego ze szczypiorkiem.
14. Szklanka maślanki z kromką chrupkiego pieczywa.
15. Mały banan.
16. Grejpfrut.
17. 2 brzoskwinie.
18. 2 jabłka.
19. 2 delicje.
20. 5 kostek czekolady.
21. 3 kulki lodów owocowych.
Obiad - 350 kcal:
Do wyboru
1. Pokroić w zapałkę 10 dag piersi z kurczaka, małą zieloną lub żółtą cukinię, marchewkę i por. Mięso obsmażyć na łyżce oleju, dodać warzywa i jeszcze 5 min. dusić. Doprawić solą, pieprzem i przyprawą chińską. Posypać tymiankiem, zjeść z kromką chleba pełnoziarnistego lub dwoma małymi ziemniakami.
2. 10-15 dag piersi z kurczaka obsypać przyprawami (Prymat Kucharek, papryka, pieprz, itp.), usmażyć na łyżeczce oliwy. Ugotować 15-20 dag warzyw (kalafiora, brokuła, fasolki szparagowej, marchewki). Zjeść z 1 ziemniakiem.
3. 15 dag piersi indyka oraz 20 dag pieczarek opłukać i pokroić. Obsmażyć na łyżce oleju. Dodać 5 dag groszku oraz łyżkę chudej śmietany. Doprawić ziołami, solą i pieprzem.
4. 10 dag mielonego mięsa wyrobić z łyżką twarożku, solą i pieprzem. Uformować małe frykadelki. Oczyścić 2 strąki papryki, obrać cebulę. Warzywa drobno pokroić. Na patelni rozgrzać łyżkę oleju. Frykadelki smażyć z warzywami.
5. Szklankę ugotowanego makaronu zmieszać z sałatką z pomidora, papryki, ogórka i 2 łyżkami twarożku.
6. Szklankę kaszy gryczanej zjeść z jajkiem sadzonym na łyżeczce oleju. Wypić do tego szklankę maślanki lub kefiru.
7. Jednego sporego ziemniaka ugotować w mundurku i pokroić. Mały kawałek czerwonej papryki pokroić w kostkę. Wymieszać 1 łyżkę octu winnego, 1 łyżeczkę oliwy, sól i pieprz. Marynatą polać warzywa. 100g fileta z morszczuka, dorsza, flądry, pstrąga lub soli usmażyć na maśle lub margarynie.
Kolacja - 200 kcal:
Do wyboru
1. Sałatka z 100g chudej wędliny, 1 cykorii, 1 ogórka kiszonego, 1 kwaśnego jabłka, 100ml jogurtu naturalnego.
2. Pierogi leniwe z chudego twarogu (150g).
3. 2 kromki pieczywa chrupkiego żytniego z masłem lub margaryną i białym serem oraz surówka z cykorii, rzodkiewek i pomidora.
4. Kromka ciemnego pieczywa z 50g chudej wędliny i sałatką z papryki, cebuli i pomidora.
5. Kromka pieczywa i sałatka z pora, ogórka kiszonego, 3 łyżek groszku konserwowego.
6. Sałatka owocowa z kiwi, grejpfruta, plastra ananasa
7. Sałatka z tuńczykiem (120g tuńczyka w sosie własnym, 2 łyżki kukurydzy, 2 łyżki ugotowanego ryżu, 2 liście kapusty pekińskiej)
kat_ja
Pon 20 Lut, 2006 09:24
Dzień doberek w poniedziałek
Zgodnie z obietnicą chwalę się: 3,5kg tłuszczu poszło sobie
aga75
Pon 20 Lut, 2006 11:55
Kat_ja, zdradź sekret jak to zrobiłaś.
kat_ja
Pon 20 Lut, 2006 12:37
Aga75, nic specjalnego nie zrobiłam Zrezygnowałam ze słodyczy, przestałam podjadać między posiłkami, a posiłki zmniejszyłam ilościowo o ponad połowę. Tzn. jeśli jadłam na śniadanie 4 kanapki, to teraz 2. Na obiad przez tydzień jadłam duszone warzywa z ryżem i chudym mięskiem (ale nie za dużo), a na kolacje przez pierwsze dni jak nie mogłam wytrzymać to jogurt albo serek wiejski. No i o 19.00 koniec jedzenia. Piję dużo wody, zieloną i czerwoną herbatę. W weekend nie wytrzymałam i napiłam się piwa. Ale w związku z tym kolacji nie było i obiadek skromniejszy. Tak więc żadne specjalne katorgi, a czuję się o niebo lepiej.
Mam plan utrzymać te nawyki i zrzucić jeszcze co namniej 5 kilo. Ale w tej chwili to już nie będzie taki szybki ten spadek. Ale mogę poczekać
Elunia_K
Pon 20 Lut, 2006 21:18
dietka którą tutaj napisała kat_ja jest najlepsza jeśli ktos niechce jakos specjalnie zmieniać tego co je
Moje gratulacje
jeszcze zamiast śmietan można uzywać jogurty naturalne, mięsko piec w piekarniku lub gotować, zamiast masła uzywać serek kanapkowy do smarowania,a oliwe na patelnie kłaść pędzlem a nie nalewać, zmienic chleb na wase lub ciemny i zmniejszyc ilośc posiłków o 1/2 chyba,że ktoś je za 3 to wtedy poprostu na małe porcje co 3 godziny troche ruchu i ciałko gotowe na wakacje a jak jest duża chęc na słodycze polecam garśc pestek dyni(podnoszą libido) jakis owoc i suszone sliwki oraz morele. dodatkowo likwiduja zaparcia
Elunia_K
Pon 20 Lut, 2006 21:21
ach i polecam na jakis czas wykluczyć rzeczy typu: słodycze,ziemniaki biały chleb,pyzy pierogi knedle naleśniki, kopytka pizze i inne fast-foody oraz gazowane napoje, cukier, piwko i nie łaczyć mieska z ziemniakami tylko duzo surówki i mięsko z piekarnika mniem
czarnaaj
Wto 21 Lut, 2006 09:47
dolaczam do pogaduszek --wupadaloby 4 kg zrzucic che che --witus coprawda 5 przy porodzie waga swoja mi ujala ale jeszcze zostalo co nieco na brzuchalu grrrrrrrrrr co prponujecie ?
aga75
Wto 21 Lut, 2006 12:16
Świetne są te cwiczonka na brzuch, które wrzuciła Elunia w temacie Ćwiczenia, które można wykonywać w domu. Nie powiem, żeby były łatwe, ale świtnie robią na mięśnie brzucha.
aga75
Wto 21 Lut, 2006 12:19
A ja poprosiłąbym coś na łydki. Pierwsze niem ogłam pozbyć sie opuchlizny po porodzie. A jak w końcu zeszła po 4 miesiącach, to teraz łydki jak balony, a w dodatku lewa jest grubsz od prawej o 2 cm. Najgporsze jest to, że nie moge dopiąc kozaczków, nie mówiąc już o oglądaniu ich w lustrze

Elunia_K
Wto 21 Lut, 2006 14:39
hej!
na łydki proponuje wspinanie sie na palcach góra dół i tak np. 50powtórzeń po 3 serie przy diecie też schudną i codziennie wieczorem na 5 min nogi w góre,ale pod kontem ok 45 storni oprzec o sciene.
Zaraz jeszcze poszukam ćwiczeń
aga75
Wto 21 Lut, 2006 16:27
Dzięki Elunia od dzisiaj zaczynam ćwiczenia łydek
Elunia_K
Wto 21 Lut, 2006 16:39
i zakaz zakładania nogi na noge oraz skakarna jest dobra
MONIA
Wto 21 Lut, 2006 19:02
Witam Was dziewczyny !!!
Ja rowniez od wczoraj przeszlam na dietke i zaczelam od diety plaz poludniowych, zobaczymy jak dlugo wytrzymam i jakie beda efekty, na razie zapalu mam w sobie wiele ,ale co bedzie potem to ciezko powiedziec Moim najwiekszym "grzeszkiem" sa slodycze , uwielbiam je poprostu i ciezko mi z nich zrezygnowac, dzis mam drugi dzien bez cukru i rece mi sie trzesa chyba z tego powodu, przeciez to szok dla organizmu takie radykalne zmiany . Rowniez od wczoraj zaczelam cwiczyc pilates i mam dzis okropne zakwasy na brzuchu ,ale moze sie rozruszam
A jak reszta radzi sobie z dietka ?
Elunia_K
Wto 21 Lut, 2006 22:36
ja radze sobie wysmienicie,a rezultaty zobaczymy na wtorkowym wazeniu
a jak reszta
aga75
Wto 21 Lut, 2006 23:23
Ja bez diety ale na samych ćwiczeniach i jak na razie pól kilograma. A mięsnia brzucha juz twarde jak stal
Elunia_K
Sro 22 Lut, 2006 10:03
ago no to moje gratualacje
dziewczyny może zrobimy tabelkę
Podajcie nick wzrost wage ile wam juz ubyło i wasz cel
Elunia_K.............170cm.............66kg...........-5kg........54kg
co wy na to?
kiki27
Sro 22 Lut, 2006 10:28
kiki25..........158cm.........52kg....... -0kg ( )........ 47kg
czarnaaj
Sro 22 Lut, 2006 11:00
hej laseczki mamunie
ja sie zwazylam i schudlam 2 kg ale szoking nie robiac nic chiii
jeszcze ze 4 i bedzie git
tylko najgorsza jest oponka brzuszna tzn taki faldzik wstretny --dajcie baboleczki linka z cwicz na brzuszek leniuch ze mnie jest ale prosze o mobiizacje
chetnie jakas diete bym sobie zafundowala tylko ja karmie piersia a poza tym nie moge jesc nabialy\u witus jest na diecie bezmlecznej ----czasem troszke skubne moim nalogiem jest batonik albo cos slodkiego do kawusi --nieladnie ale nie moge sie powstrzymac kurcze
czekam na jakies propozycje dla mnie
aga75
Sro 22 Lut, 2006 11:22
aga75 165 cm w ciązy 81 teraz - 16,5 waga docelowa 59
sensikue
Sro 22 Lut, 2006 16:22
robi sobie ktos odstepstwo od diety w tlusty czwartek??
kiki27
Sro 22 Lut, 2006 16:44
Ja tam zaczynam diete od marca wiec tlusty czwartek zalicze jak co roku
aga75
Sro 22 Lut, 2006 18:49
ja też nie pogardzę pączuszkiem
Kiki, uważam ,że Twoja waga jest OK. Z czego Ty się kbieto chcesz odchudzać?
kiki27
Sro 22 Lut, 2006 23:47
aga niby nie jest zle, ale cale zycie wazylam 47-8 kg i dobrze sie z tym czulam...te 5 kg przybylo mi nagle w ciagu jednego roku, niestety przez leczenie hormonami i sterydami...i moze dlatego tak jakos strasznie to odczulam... zle mi w tej wadze, tym bardziej ze mam taka budowe, ze mi prawie wszystko poszlo w biodra i pupe (brzuch mam plaski... )jakby mi te 5 kg w cyckach przybylo to bym moze i szczesliwa byla no i poza tym ja bardziej licze ze przy moim dietowaniu sie chydniecie bedzie efektem dodatkowym raczej, bo w sumie robie to bardziej dla zdrowia (PCo a wiec raczej na pewno insulinoodpornosc) odstawilam leki i chce sprobowac bardziej naturalnie pozbyc sie tego swinstwa
aga75
Czw 23 Lut, 2006 09:30
To ty chudzinka jesteś. U mnie wszystko poszło w brzuch- biodra i pupa nawet bez większych zmian, więc zawzięcie ćwiczę brzuszki- jest coraz lepiej, ale daleko jeszcze do stanu sprzed ciąży. A cyckami chętnie sie podzielę- miseczka D jakoś przestała być tatrakcyjna dl amnie. CHyba wolę moje stare B, ale na to musze jeszcze poczekac aż skończę kamić.
Elunia_K
Czw 23 Lut, 2006 09:44
Czarnaj poczekaj aż skończysz karmić piersią i dopiero później pomyśl o diecie. A 4kg to nie dużo wiec zwykłe nie jedzenie po 19 i tak jak Ci tem wcześniej pisałysmy wystarczy i spacerki,a wiosna idzie
kiki27
Wto 28 Lut, 2006 17:15
No wiec jestem juz 2 dzien na diecie SB. Na razie nie jest zle...oczywioscie cigale neci mnie "normalne" jedzenie, zwlaszca pieczywo i... slodycze ale wytrzymam...
Elunia_K
Wto 28 Lut, 2006 21:07
kiki gratuluję najgorsze pierwsze 2 tyg,ale wprawisz się i wejdziesz w rutyne takiego jedzenia i bedzie ok. a zwazyłaś się i pomierzyłaś? jak nie to zrób to,bo warto później porównać wyniki. A jak długo chcesz być na I fazie
kiki27
Sro 01 Mar, 2006 10:20
Elunia zwazylam sie w niedziele (bylo 53kg) dzis jest 52...czyzby tak szybko sie chudlo??? FAza I jest dosc monotonna w jedzeniu. DZis 3 dzien a ja juz mam lekki wstret do salaty z winegret wiec zakoncze po 2 tygodniach, zwlaszcza ze jezeli efekt bedzie taki jak opisuja (ok 6 kg) to mi to wystarczy W fazie II ponoc traci sie ok 1 kg na tydzien wiec zobaczymy jak bedzie...zamierzam w kazdym razie zakonczyc II faze przezd moimi urodzinami w kwietniu co by moc zjecs kawalek tortu....
Poki co najwieksza zmora dla mnie sa przymusowe sniadania...
ktoś
Sro 01 Mar, 2006 23:13
...
hello
Czw 02 Mar, 2006 08:02
nineczka, nie bardzo rozumiem Twoje podejscie.... Wiadomo ze kazdy reaguje inaczej na rozne diety bo kazdy organizm jest inny... dlatego kazdy szuka czegos dla siebie... uwazasz ze kazda diete nalezy konsultowac z lekarzem ? Dla mnie to paranoja... jesli ktos zna swoj organizm, ma troche zdrowego rozsadku i chce pozbyc sie paru kg to nie widze potrzeby konsultowania sie z lekarzem... co do oczyszczania organizmu to wiem chyba wszystko na ten temat... i odpowiednio dobrana dieta wlasnie pomaga oczyscic sie z toksyn... nie mowiac o glodowkach ktore najlepiej w tej kwestii dzialaja.... wiec mysle ze nie masz sie co denerwowac bo kazdy moze sam za siebie zdecydowac
Elunia_K
Czw 02 Mar, 2006 17:11
ktoś
Czw 02 Mar, 2006 22:27
...
ktoś
Czw 02 Mar, 2006 22:30
...
Elunia_K
Czw 02 Mar, 2006 23:14
a co nie podoba ci się
Elunia_K
Czw 02 Mar, 2006 23:17
kOBIETKI Piszecie o róznych dietach,przeciez każdy ma inny organizm i inaczej przyswaja rózne produkty.
Dla jednej osoby dieta może być REWELACJĄ a dla innej NIE
Przeciez odpowiednią dietę dla danej osoby opracowuje lekarz diabetolog czy jakmu tam.
Znam osoby ,ktorym dieta koleżanki pomogła i takie ,ktorym ta sama dieta zaszkodziła .To wszystko zależy od naszego organizmu.Ja jestem laikiem co do diet i odchudzania się ,ale z tego co słyszę i czytam ,to najważniejsza rzecz to trzeba oczyscic organizm z toksyn,a dopiero brać się za odchudzanie i różne diety.takie jest moje zdanie.
Za min coś zrobicie poradzcie sie lekarza,bo takie dawanie przepis na nic się zda. :
i o każdyą głupia porade mamy lecieć do lekarza???
Pójde się zapytać czy moge odstawic słodycze i chleb i czy mi to nie zaszkodzi. i poradze się tez czy moge ćwiczyć i pójde jeszcze prywatnie,aby wykasował ok 50-100zł jak nie lepiej
hello
Pią 03 Mar, 2006 08:04
nineczka, jesli masz tak glupio i zlosliwie pisac to nie pisz wogole... Ja znam swoj organizm i oprocz tego ze "wiele czytam" jak Ty na ten temat to jeszcze wiele robie... pierwsze glodowki robilam juz kilka lat temu i o dziwo pod okiem lekarza, tylko ze nie polskiego bo oni na ten temat nic nie wiedza tylko krzycza ze nie wolno... niestety nie jest to poparte wieloma argumentami...
A po co ta przygryzka na temat ciazy? Czy zauwazylas zeby ktoras z nas byla w ciazy??? Jakos nie przyszlo mi do glowy odchudzanie gdy bylam w ciazy i jak karmilam piersia...
Zyj jak chcesz, odchudzaj sie jak chcesz... albo i sie nie odchudzaj jesli Ci z tym dobrze... ale daj zyc innym tak jak chca... i nie badz zlosliwa bo wlasnie taka jestes piszac posty... mam wrazenie jakbys byla zla ze niektore z nas chca walczyc z dodatkowymi kilogramami...
ktoś
Pią 03 Mar, 2006 09:18
...
Joanna 73
Pią 03 Mar, 2006 09:29
Nineczka nie pisz juz nic wiecej bo nas obie zbanuja za złosliwosć.
hello
Pią 03 Mar, 2006 09:45
nineczka, wyrazilas swoje zdanie tylko czemu z taka drwina i zlosliwoscia??? Ja rozumiem ze mozesz nie popierac takich metod ale twoj ton wypowiedzi i wysmiewanie sie mi nie odpowiada i sadze ze wielu innym osobom rowniez. Wiec miej troche kultury i nie wypowiadaj sie juz na ten temat. Tymbardziej ze z Twoich wypowiedzi wynika ze jednak malo wiesz o tym...
Ja wiele razy wyrazalam swoje zdanie na forum, nie zawsze zgadzam sie z innymi ale nigdy w taki sposob jak Ty to robisz. Uwazam temat za zamkniety.
ktoś
Pią 03 Mar, 2006 14:30
...
kiki27
Pią 03 Mar, 2006 16:51
Ja jestem laikiem co do diet i odchudzania się ,ale z tego co słyszę i czytam ,to najważniejsza rzecz to trzeba oczyscic organizm z toksyn,a dopiero brać się za odchudzanie i różne diety.takie jest moje zdanie.
no wiec skoro jestes laikiem to skad to pezkonanie o swojej slusznosci
Dieta nie zawsze ma na celu schudniecie... czasami ma wlasnie oczyscic organizm (jak dieta SB oczyszcza z cukru i eliminuje insulinoopornosc), czasmi ma przywrocic prawidlowe funkcjonowanie organizmu, metabolizmu itd. Dobrze byloby najpierw poczytac a potem sie wypowiadac. Dieta to nie sposob jak schudnac, dieta to sposob zywienia, a ze sa i takie diety ktore powoduja chudniecie to oczywiste, tym bardziej ze z reguly nasza tradycyjna "dieta" nie jest wlasnie odpowiednio zbilansowana i powoduje narastanie tkanki tluszczowej.
hello
Nie 05 Mar, 2006 18:03
Chcialam sie tylko pochwalic ze zgubilam jeden kilogramek

Joanna 73
Nie 05 Mar, 2006 20:32
kiki27
Nie 05 Mar, 2006 23:04
U mnie 3 w dol i... chyba koniec diety... nie moge juz to jest koszmarnie trudne...ja tak kocham jesc a tu ciagle ta salata i salata...
Joanna 73
Pon 06 Mar, 2006 09:09
Basiek
Pon 06 Mar, 2006 10:27
Kiki25 - ale Ty przecież nie jestes gruba...??? czy cel dietki jest inny? coś dawno tu nie zagladalam...
ja generalnie bardzo lubie sałatki, tylko gorzej z ich przygotowaniem. Nie mam specjalnie czasu, a zbedne kiloski koniecznie chcę zgubić i idzie jak po grudzie
Pozdrówka
kiki27
Pon 06 Mar, 2006 11:04
Basiek celem nadzrednym mojej diety jest wyeliminowanie insulioopornosci (bo ma PCO) a to poniekad tez ma mi pomoc zajsc w ciaze (to troche skomplikowane)...
W kazdym razie dzis zdycham bo Metformax zaczal dzialac i wymiotowalam cala noc Boze jak ja nie znosze tego swinstwa, wiedzialam ze tak bedzie jak zaczne to znow brac... ale co zrobic jak musze...rezultat jest taki ze dzis to ja nic nie jestem w stanie przelknac...
agam
Pon 06 Mar, 2006 12:12
A ja dzisiaj zaczęłam dietę kopenhadzką, razem z mężem, ale już wiem że on nie wytrwa Cały czas się śmieje i docina, ale zobaczymy.
Moje dane:
wiek: 29 lat
wzrost: 162 cm,
waga: 64 kg,
waga docelowa: fajnie byłoby zejść poniżej 60 kg, a później to tak 55 kg.
Bardzo trudno jest mi zlikwidować tłuszczyk po bokach i w dolnej części brzucha. Wiem że potrzeba mi wysiłku aerobowego, ale nie znajduję na to żadnej rady.
Pozatym ćwiczę codziennie wieczorem średno 30-45 min. Głównie brzuszki i nóżki. Więcej nie dam rady wygospodarować czasu przy moich bliźniakach. Próbowałam przy nich skakać na skakance - nie ma szans, próbowałam skakać bez skakanki, skończyło się na tym że musiałam brać je na ręce i skakać razem z nimi.
No to do zobaczenia za dwa tygodnie, może uda mi się wcześniej zdać krótką relację.
Basiek
Pon 06 Mar, 2006 13:24
agam:
"Więcej nie dam rady wygospodarować czasu przy moich bliźniakach. Próbowałam przy nich skakać na skakance - nie ma szans, próbowałam skakać bez skakanki, skończyło się na tym że musiałam brać je na ręce i skakać razem z nimi"
agam - nie poddawaj się a małża opierdziel
Ja też chcialabym poćwiczyć, ale mam tylko na to czas wieczorami a wtedy padam na twarz ze zmęczenia. Może uda mi się wyrwac na jakiś areobic, jak dni staną się dluższe
Boże, a najgorsze jest to, że mam wilczy apetyt...i chyba wroce do chromu, jakoś wtedy tak nie rzucalam się na slodkie
A w TV uslyszalam, że dieta kopenhaska ponoc niezdrowa jest...
Kiki25 - to rzeczywiście skomplikowane, ale Ty wiesz, że trzymam za Ciebie nieustające kciukasy
hello
Wto 07 Mar, 2006 08:36
Ja tez robie kopenhaska i juz mam 2kg mniej Na pewno nie jest to super zdrowa dieta no ale trwa tylko 13 dni dlatego sie zdecydowalam. Mam nadzieje ze do konca zleca jeszcze 2-3kg. A pozniej wracam do mojego kochanego i zdrowego MM-owania
agam, trzymam kciuki ja mam dzis 7 dzien
agam
Wto 07 Mar, 2006 15:01
basiek, Lena dzięki za wsparcie.
Zdania co do tej diety sa podzielone, ale ja już dłużej tak nie mogę. Męczy mnie moja nadwaga i strasznie źle się z tym czuję. Na zdrowie nie mogę narzekać, wiec próbuję. W sumie to trochę byłam przygotowana do tej dietki bo juz wcześniej ograniczyłam jedzenie, nie jadłam wędlin, chleba, ziemniaków, słodyczy. Jadłam duzo jajek, tuńczyka, sałatę, mleko z płatkami. Ale oczywiście nie obyło się bez podjadania, dojadania po dzieciach itd.
agam
Wto 07 Mar, 2006 15:04
Lena co jadasz jako befsztyk?
Czy te 2 kg to spadło przez te siedem dni? Ja rano weszłam na wagę i po jednym dniu 1,8 kg mniej. Wiem że to stanie bo organizm się przyzwyczai, ale taki spadek troche mnie mobilizuje.
sensikue
Wto 07 Mar, 2006 17:44
mi zawsze pomaga przy trzymaniu sie scicile przy diecie zrobienie planu na kilka co jem i o ktorej tym samym nie musze zastanwiac co dzisiaj no i wiadomo jak przy kazdej diecie najwazniejsze jest picie duzej ilosci plynow to moze spowalniac chudniecie
hello
Sro 08 Mar, 2006 12:08
agam, ja robie pieczona piers z kurczaka Waga nie spada przez wszystkie dni rownomiernie, a moj organizm jest naprawde oporny na utrate kilosow... ja bym chciala schudnac chociaz te 4kg na tej diecie... ale jesli Ty latwiej gubisz wage to na pewno uda ci sie duzo wiecej... mi spodnie lataja w pasie i biodrach a w grudniu byly ciasne juz widze po wadze ze leci 3kg na tej diecie
hello
Sro 08 Mar, 2006 12:10
agam, a tam gdzie jest "kurczak" to upieklam sobie udka i zjadlam bez skory oczywiscie
Sarka J
Sro 08 Mar, 2006 12:16
Mój organizm tez odporny na odchudzanie. Juz naprawde mało jem i mało co jem a waga stoi a nawet w góre poszła Może też zdecyduje sie na kopenchaską mimo ze mnie ona nieco przeraża...moze poczekam na cieplejsze dni jak się po niej czujecie
hello
Sro 08 Mar, 2006 12:40
Sarka, a probowalas diety rozdzielnej?
hello
Sro 08 Mar, 2006 12:45
W diecie Montignac'a mozna zauwazyc ograniczenie weglowodanow... w kazdej innej diecie gdzie sie duzo chudnie rowniez sa ograniczone weglowodany, na kopenchaskiej nie ma ich praktycznie wcale oprocz waglowodanow o niskim IG a to sa warzywa
Jezeli ktos tak lubi chleb, makarony, ryz itd to polecam jedzenie tylko na sniadanie... niestety cos za cos.... ale niestety brak spadku wagi to glownie wina weglowodanow... do tego spozywanych z tluszczami... (np buleczka z serem lub wedlinka, ziemniaczki z miesem itd itp) Odstawcie weglowodany o wysokim IG a waga odrazu zacznie spadac...
Sarka J
Sro 08 Mar, 2006 14:30
Lena nawet wiem co nieco o tej diecie czytałam nawet ksiażkę o takim zywieniu! I staram się nie łączyć węglowodanów z tłuszczami, makaron tylko al dente itp itd ale nie stosuję się rygorystycznie wiem że kawy nie wolno a to ból dla mnie byłby jak diabli a ja Ty sobie radzisz? długo już ją stosujesz?
hello
Sro 08 Mar, 2006 20:28
Sarka, ja na MM jestem od 22 stycznia z przerwa na obecna kopenchadzka... ale juz mi teskno za MM. Gubienie kg to sprawa indywidualna, niektorzy po przestawieniu na MM chudna po 2kg tygodniowo a inni musza troche poczekac na pierwszy kilogram... ja naleze do tych drugich, zawsze ciezko gubilam wage
Kawa faktycznie nie jest wskazana, ale jesli pilas jej wczesnie duzo i nie hamuje Ci chudniecia to mozesz pic. Wazne tez kiedy ja pijesz, nigdy nie po tluszczowym posilku. Jest jeszcze kilka innych zasad na MM ktore pozwalaja latwiej chudnac...
nie jedz ziemniakow, kukurydzy, burakow
nic co zawiera cukier, nawet ketchup
weglowodany tylko na sniadanie w ograniczonej ilosci
jesli owoce to tylko na czczo pol godz przed sniadaniem
jedz 3-4 posilki dziennie
odczekaj 3 godz po posilku weglowym a 4 godz po posilku tluszczowym
jedz lekkie kolacje, najlepiej chude tluszczowe
pij duzo wody
Piszesz ze makaron gotujesz al dente ale czy jest on 100% durum??? Mozemy go zjesc tylko 100gr do posilku, nie wiecej.
agam
Czw 09 Mar, 2006 08:55
Lena ja też robię fileta z kurczaka jako befsztyk.
Ja po raz pierwszy w życiu jestem na diecie. Nigdy nie uznawałam takiego sposobu odchudzania. Jako że moja najbliższa rodzina uprawia, bądź uprawiała sport wyczynowo, jedynym naturalnym sposobem na pozbycie się kilosów był ruch. Ale po ciąży wszystko się zmieniło, organizm jakoś się przestawił i nic nie pomagało. Podczas wakacji biegałam po 40min dziennie plus inne ćwiczenia około 30min. Wygląało to tak: szłam z dziećmi na stadion (tam pracuja moi rodzice), zostawiałam dzieci mamie, a sama latałam jak głupia wkoło stadionu. Mój tato (trener LA) widząc "jak bardzo się staram" co raz podsuwał jakieś wspomagacze typu Thermal, Karnitynę itp. Po Thermalu strasznie sie pociłam. Fakt sylwetka trochę się zmieniła, ale zgubiłam może ze 2-3kg, brzuszek pozostał nadal otłuszczony i wielki. To mało jak dla mnie, bo trzy lata temu po poronieniu też przytyłam i w ciągu trzech miesięcy potrafiłam zgubić około 10kg tylko biegając i jedząc wszystko (oczywiście w rozsądnych ilościach). Tak że przyszedł czas na wypróbowanie dietki. Skusiłam się bo znajomi stosowali ją w zeszłym roku i bardzo ładnie waga poszła w dół. Jak do tej pory nie ma efektu jo-jo.
No a teraz relacje z ostatnich dni. Mój mąż wczoraj nie wytrzymał i "nażarł się" na noc. Był tak upierdliwy przez te trzy dni że nie mogłam z nim już wytrzymać. Cały czas chodził głodny, był słaby, bolał go brzuch. On już zakończył dietę.
Czwarty dzień na kopenhadzkiej. Ja natomiast czuję się bardzo dobrze. No może wieczorem czuje głód, ale da się wytrzymać. Na duchu podtrzymuje mnie myśl o tym co będę mogła zjeść za parę godzin, albo następnego dnia. Troche to śmieszne, ale tak jest.
Sarka J
Czw 09 Mar, 2006 09:58
No własnie i to jest w dietach najgorsze i najsmieszniejsze, że człowiek najwięcej mysliwłasnie o jedzieniu... co zję niedługo i o której...bo nie naje sie porzadnie i ciągle mysli i myśli - to mnie najbardziej denerwuje!
hello
Czw 09 Mar, 2006 13:02
agam, moja znajoma robila ta diete 2 lata temu... schudla kilka kg i po diecie tez jeszcze chudla... do tej pory nie przytyla ani jednego kilograma... oczywiscie uwaza na to co je... nie napycha sie itd ale je wszystko... efekt jojo moze byc po kazdej diecie jesli ktos sie rzuca na zarcie... ja i tak musze cale zycie uwazam bo mam tendencje do tycia... ale wierze ze nie laczenie tluszczy z weglami pomoze mi utrzymac wage bo to jest glowna przyczyna odkladania tluszczu... ja narazie schudlam 3kg a to juz 9 dzien wiec jak widzisz kazdemu waga inaczej leci... mam nadzieje ze jeszcze jeden kilosik zleci do poniedzialku.... zostanie mi wtedy jeszcze 5 i mam zamiar sie ich pozbyc do konca maja... tez mam dosyc swojej nadwagi tym razem sie zaparlam....
aha, a ta znajoma dostala ta diete o dziwo od lekarza.... a tyle osob krzyczy ze ta dieta jest niezdrowa.... no ale nadwaga rowniez
agam
Czw 09 Mar, 2006 13:44
Co lekarz to inne opinie. Fakt dieta nie należy do najłatwiejszych i zapewne nie dostarcza organizmowi wszystkiego co niezbędne. A do efektu jo-jo to za bardzo sie tym nie przejmuję. Wiadomo że jak ktos się rzuci na jedzenie to przytyje.
Lena napewno waga jeszcze spadnie. Czytałam na forum opinie ludzi którzy ja stosowali i wiekszość z nich chudła dopiero po zakończeniu diety, lub parę dni przed jej zakończeniam. Więc Tobie też na pewno się uda.
Sarka rzeczywiście o niczym innym się nie myśli tylko o jedzeniu, tak jakby jedzenie było sensem życia. Okropne.
monia:)
Czw 09 Mar, 2006 13:49
ja odchudzam sie od kiedy pamietam
stosowałam juz chyba wszytsko co możliwe
nawet SLIMFAST (pamięta go ktoś?)
skutki były niewielkie i bardzo krótkotrwałe
pomogła dopiero moja włąsna dieta!
skuteczna i trwałą.
POZDRAWIAM
Elunia_K
Czw 09 Mar, 2006 15:50
Dziewczyny no wreszcie troche ruszyło życze wam powodzenia na kopenhadzkiej ja własnie kończe wprowadzenie do głodówki i zobaczymy co dalej z tego wyjdzie
monia a jaka to dietka?
hello
Czw 09 Mar, 2006 18:15
agam, fajnie by bylo... a jak nie to i tak sobie poradze z tymi zbednymi kg a jak twoje samopoczucie?
agam
Czw 09 Mar, 2006 22:15
Lena ja czuję się świetnie. Nie jestem głodna, ale cały czas myślę o tym co zjem po zakończeniu diety Brakuje mi smaków i nic innego. A dzisiaj miałam problem ze zjedzeniem serka+marchewka+jajko, myślałam że się porzygam (za przeproszeniem). Gorzej z mężem. Chociaż wczoraj najadł się na wieczór (i zakończył dietę wg. wskazówek) to i tak chce dalej jeść to co ja. Wygląda fatalnie, czuje się jeszcze gorzej. Szkoda mi go trochę.
hello
Pią 10 Mar, 2006 09:24
agam, a czemu Twoj maz ciagnie ta diete skoro nie musi?
monia:)
Pią 10 Mar, 2006 11:20
Dziewczyny no wreszcie troche ruszyło życze wam powodzenia na kopenhadzkiej ja własnie kończe wprowadzenie do głodówki i zobaczymy co dalej z tego wyjdzie
monia a jaka to dietka?
UłOZYłAM SOBIE SAMA JADłOSPIS SKłąDAJąCY SIę Z TEGO CO LUBIę HEśC I MOGę JEść I JADłąM TYLE żEBY NIE BYć NIGDY GłODNA (TYLKO DOBRAłAM SOBIE ODPOWIEDNIE PRODUKTY)
+ KILKA PODSTAWOWYCH ZASAD POMAGAJąCVYCH ZRZUCAć WAGę I UDAłO SIE POZBYć 13 KG!!!
hello
Pią 10 Mar, 2006 13:11
monia1974, napisz cos wiecej, co np jadlas? czym sie kierowalas? kcalorycznoscia produktow? laczeniem? na mnie takie ograniczenia nie dzialaja... jak nie przycisne do muru mojego organizmu to nic nie schudne... ale chyba taka moja uroda a tez postanowilam sobie zrzucic 13kg. A kiedy tak schudlas? kilogramy nie wrocily?
monia:)
Pią 10 Mar, 2006 13:14
monia1974, napisz cos wiecej, co np jadlas? czym sie kierowalas? kcalorycznoscia produktow? laczeniem? na mnie takie ograniczenia nie dzialaja... jak nie przycisne do muru mojego organizmu to nic nie schudne... ale chyba taka moja uroda a tez postanowilam sobie zrzucic 13kg. A kiedy tak schudlas? kilogramy nie wrocily?
nie wróciły...... bardzo długo... do kolejnej ciąży... ale jak skończę karmić piersia to wróce na jakiś czas do diety i mam nadzieję znowu zrzucę!
w 2,5 miesiąca i bez efektu jojo
jak mała zasnie to napisze coś więcej
Elunia_K
Pią 10 Mar, 2006 14:15
czekamy z niecierpliwością
agam
Pią 10 Mar, 2006 14:55
Lena mój mąż się uparł że skończy tą dietę i już. Nie mogę mu przegadać.
katekate
Pią 10 Mar, 2006 14:56
hej dziewczynki
wy jestescie w tematach jelitowych dobre
moze mi ktoras pomoze-od czego mam czeste wzdecia-az bebechy rozsadza jakis sposob na to dziadostwo poprosze...
od razu mowie, ze tak, ze prace mam siedzaca..
Elunia_K
Sob 11 Mar, 2006 09:46
a co jadasz? pewnie jakis produkt tak działa na twoje jelita. a masz zaparcia?
hello
Sob 11 Mar, 2006 10:40
katekate, wzdecia sa od zlych polaczen produktow np owoce i weglowodany... ale niektore produkty jak kapusta i groch tez powoduja wzdecia... mosialabys napisac mniej wiecej co jadasz...
Elunia_K
Sob 11 Mar, 2006 12:17
Lena ma rację więc napisz nam co jadasz
leno widze,że jesteś z Sopotu We wtorek miałam przyjemność tam być i spacerować sobie po waszym pięknym molo pierwszy raz tam byłam,ale w Gdyni i Gdańsku jestem raz w miesiącu pięknie tam macie
hello
Sob 11 Mar, 2006 16:49
Elunia_K, szczerze to nie wyobrazam sobie mieszkac w innym miescie... zawsze mieszkalam w Gdansku... w Sopocie pojawilam sie gdy poznalam meza i pokochalam Sopotkowo bardzo....
a z jakiej okazji jestes tu raz w miesiacu?
Elunia_K
Sob 11 Mar, 2006 18:05
Pracuje z moim chłopakiem i zawsze na koniec miesiaca jeździmy do Gdynie i do Gdańska po odbiór kart 3SAD i zawsze przez Sopot przejeżdzamy Od nas wyjeżdzamy ok 2:00 w nocy i suniemy sobie i po 3-4h juz jestesmy odwiedzamy port w Gdyni i urzad celny,a póxniej stocznie Gdańską
miu miu
Nie 12 Mar, 2006 02:26
UłOZYłAM SOBIE SAMA JADłOSPIS SKłąDAJąCY SIę Z TEGO CO LUBIę HEśC I MOGę JEść I JADłąM TYLE żEBY NIE BYć NIGDY GłODNA (TYLKO DOBRAłAM SOBIE ODPOWIEDNIE PRODUKTY)
ja w zasadzie zrobilam tak samo jak Monia jadłam co lubie tylko mniej tzn.tak zeby nie byc głodna ale nigdy do syta
czasem nawet cos słodkiego jak juz nie mogłam
spadło 10 kilosów
ja sie nie nadaje do diet
nie potrafie jesc czegos co mi nie smakuje
nieszczesliwa wtedy jestem
agam
Pon 13 Mar, 2006 10:28
A ja już skończyłam 7 dzień na kopenhaskiej. Wczoraj był ten jeden z trudniejszych dni i przyznam się że nie było najgorzej. Głodna wcale nie chodziłam, ale... Miałam ochotę coś wrzucić do buźki, tak po prostu i przyznam się że jak dzieci jadły chrupki, batoniki to zbierałam z nich okruszki i zjadałam. Wieprzek ze mnie i troche wstyd Wody wypiłam chyba z 3 litry jak nie więcej.
Dzisiaj rano ważenie i waga spadła po 7 dniach 4kg. Myślałam że dzisiaj osiągnę magiczny dla mnie poziom poniżej 60kg, ale waga zatrzymała się właśnie na 60kg. Jak dla mnie nieźle. Jeszcze 6 dni i KONIEC !!! Mam zamiar zrzucić z 3kg. Później biorę się za porządne ćwiczenia i będzie super.
Na tej diecie wcale nie jest źle, ale gdzieś wyczytałam że osoby które nieustannie czują duży głód nie weszły w jakiś tam stan i efekty mogą być niezadowalające. Tak chyba jest z moim mężem, ale to wielki chłop i wcale się nie dziwię. Pozatym on podjada wieczorami, a tak sie zaklinał że wytrzma. Chłopy miękkie są i już.
hello
Pon 13 Mar, 2006 14:27
agam, gratuluje pierwszych 7 dni Ja dzis mam 13-ty dzien waga spadla tylko 3,5kg no ale spodziewalam sie tego bo znam juz swoj organizm. A do tego od paru dni wogole sie nie ruszyla... ja bym chciala wazyc te 60kg co Ty
Ja tez glodna bardzo nie chodzilam ale nie moge patrzec na to monotonne jedzenie i z tym mialam najwiekszy problem... no ale mam nadzieje ze teraz tez powoli waga bedzie spadac...
Elunia_K
Pon 13 Mar, 2006 16:15
dziewczyny ja teraz wogóle głodna nie chodze więc moze na te zimne dni skusze sie na kopenhadzką ale dopiero od piatku. Waga mi pokazała 2kg więcej niż normalnie czyli jakby nie było przytyłam na tych warzywach i owocach za dużo owoców jadłam pewnie dlatego kurcze te kilka cm z uda i by było git
hello
Wto 14 Mar, 2006 07:29
Elunia_K, ale wiesz ze wystarczy ze poziom plynow w organizmie mogl sie zmienic i waga odrazu pokazuje co innego... tymbardziej ze jesz duzo owocow i warzyw ktore duzo wody maja... bo nie wierze abys przytyla 2 kg
agam
Pią 17 Mar, 2006 21:16
Ha, ha śmiałam się z mężą, a sama d... jestem. Przerwałam dietę w 10 dniu. Nie zrobiłam dzień wcześniej zakupów i nie miałam nic w domku co by do diety pasowało. No ale waga lekko poniżej 60kg, jeansy fajnie leżą. Ogólnie jestem zadowolona. Teraz chcę spróbować MM.
Lena i mam w związku z tym troszkę pytań bo wiem że to stosujesz.
A więc I faza ile ma trwać?
Ryż jaki? A jeśli brązowy to obojętnie jaki?
Skąd wziąć tą mąkę z pełnego przemiału?
Dlaczego majonez kielecki?
Z góry dzięki za podpowiedzi.
Elunia_K
Pią 17 Mar, 2006 22:34
agam to gratuluje 10 dni ja nawet dnia nie przetrwałam
to ile Ci spadło przez te 10 dni?
Kiki napisz jak tam Twoja SB?? Ja teraz tzn. po świetach mam zamiar zacząc SB,ale jeszcze sie zastanowie
u mnie na wsi jakas pani zaczeła prowadzić aerobik i od wtorku chodze 2x w tygodniu hurrrraaa
agam
Sob 18 Mar, 2006 08:44
Elunia_K spadło ponad 4kg i w sumie to przez te 7 pierwszych dni.
Sarka J
Sob 18 Mar, 2006 11:11
Oj kusicielki jedne kusicie ta kopenhaską
Chyba się skuszę!!! Od 1 kwietnia akurat do Świat chyba coo którego to sa Święta dokładnie
agam 4 kilo w 10 dni to moim zdaniem piękny wynik
EluniaKja chodze na aero od 7 marca i jestem zadowolona, człowiek czuje sie inaczej bo ma poczucie że robi coś dla siebie
Co do pytań o MM to mam do Leny te same pytanaia co agam :wink:
Sarka J
Sob 18 Mar, 2006 11:16
Sprawdziłam i Świeta sa 16 więc akurat sie wyrobię do Wielkiego Czwartku hihi jak mi się uda mam nadzieję - teraz bede się psychicznie nastawiać hihi
A ten befsztyk to dokładnie jakie to mięso jak to przyżadzasz agam??? i ile dokładnie???
Będe mogła przy tej diecie łykac L-karnitynę? bo juz zamówiłam na allegro
sensikue
Sob 18 Mar, 2006 11:56
no to mzoe ja postaram sie odiwedziec na pytania dotyczace mm chociaz nie wiem czy ansze wersje beda sie zgadzac z lena wiec na I fazie jestes do tego czasu dopoki nie schudniesz tle ile chcesz ale z tego co pamietam to chyba conajmniej trzy misiace bez odstepstw najlepiej wtedy mozna na II faze co do ryzu to nie mam pojecia bo nie jadlam go darowalam sobie takie rzeczy maka to jest typ 2000 mozna kupic w sklepie , majonez kielecki bo nie ma cukru a najlepiej robic samemu
sensikue
Sob 18 Mar, 2006 11:59
a co do kopenhadzkiej tod ziewczyny uwazajcie ja czytalam na jej temat w necie i bylo malo pozytywnej opinii kazdemu wracalay kg i najczesciej z nadwyzka
Elunia_K
Sob 18 Mar, 2006 13:09
Sensikue,ale kg po kazdej diecie moga wrócić nawet po najzdrowszej jeśli zaraz wrócisz do starych nawyków i na dziń dobry zjesz tabliczke czekolady i inne fe rzeczy moja koleżanka przeprowadziła głodówkę 14 dni,ale ona taka z marszu i zleciało jej 13kg,bo ćwiczyła i potej jakos sie jeszcze przez tydzień trzymała na jakiejś nisko kcal diecie i kolejne 3kg poszył i wygladała super,ale na świeta się zapomniała i je do dziś,a raczej obzera się,a jojo miała takie,że teraz ma do schudniecia ok 20kg jak nie więcej ble!!!1
sensikue
Sob 18 Mar, 2006 13:29
no tak ale uwazam ze diety nie wiem 10 dniowe cyz w tym stylu szybko i duzo sie chudnie nie sa dobre z tego co wiem zdrowe odchudzanie to takie do 1,5 kg w tydzien wtedy mala szansa efektu jojo a tak czlowiek sie meczy 10 dni prawie nic nie je a pozniej na dobra sprawe nie wiem za co ma sie zlapac co mu wolno a co nie zreszta ta kopenhaska nie jest podobno zdrowa itd kurde szukalam na necie to co czytalam ale znalesc nie moge
sensikue
Sob 18 Mar, 2006 14:12
elunia zalogowalam sie na dieta.pl i wyszlo mi ze dzisiaj zjem 690 kcal
sensikue
Sob 18 Mar, 2006 14:13
a elunia np goracy kubek ma cos 60 kcal to mozna go czy nie bo ja uwielbiam i pic kubusia bo troche ma kcal...
sensikue
Sob 18 Mar, 2006 14:14
a i tam ejst dziennik spalania kalori ale nie ma tam stepera to jako co mam to zaliczyc spacer umiarkowany czy szybki marsz ?? bo jak spacer umariakowany to mi wychodzi 30 min to 40 kcal a 30 min sexu 100 kcal :D:D:D
agam
Sob 18 Mar, 2006 14:52
Jako befsztyk robiłam sobie filet z kurczaka lub indyka w piekarniku. Trochę soli, pieprzu i tyle.
Co do kopenhaskiej to też dużo czytałam że niezdrowa itd. Ale czy jedzenie tego całego syfu co na codzień się wcina jest zdrowe? Ja jestem dość zdrową osóbką i dlatego się na nią zdecydowałam. A jeśli chodzi o efekt jojo to wiadomo że jak rzucę się na jedzenie to przytyję i dlatego chcę nauczyć się odżywiać tak jak należy.
Dzięki sensikue za rozwianie moich wątpliwości.
Elunia_K
Sob 18 Mar, 2006 17:28
kurcze sensikue sama nie wiem wejdz na
www.fitnesclub.pl i tam sa takie kalkulatory i wpisz swoja wage i czynnośc a to obliczy
ja odkad jem same owoce i warzywa i co jakis czas cos tam skubne np. chlebka ciemnego z wędlinką to naprawde nie mam apetytu zero po prostu nic a na obiad sobie gotuje taka zupe:
1l wody zagotować i do tego dorzucam: mrchewke w kostke, seler, pietruszkę, groszku troche, kapustki pekińskiej lub kto co lubi dodaje 2 kostki rosołowe knor i jeszcze jakos doprawiam i jest pycha zupka i dietetyczna
Elunia_K
Sob 18 Mar, 2006 17:29
a co do goracego kubka, zupek z paczki to ja uwielbiam kiedys potrafiłam jeść 4-5 dziennie i tylko na tym żyć,ale to było w gimnazjum jak nbie tyłam i potrafiłam tyle zjeść,że hoho ale już nie jem bo nie zdrowe
hello
Pon 20 Mar, 2006 10:14
agam, juz odpowiadam...
I faza powinna trwac ok 2-3 miesiecy.... tyle potrzeba czasu aby trzustka wyregulowala sie....
Ryz - ja kupuje basmati bo mi najbardziej smakuje....
"Dopuszczalne gatunki ryżu w I fazie Metody to: ryż brązowy (naturalny), ryż Basmati oraz ryż dziki.
Im dłużej i w większej ilości wody go gotujemy, tym bardziej jest on kleisty i tym wyższy jest IG. Dlatego ryż zawsze powinno się gotować w używając na daną ilość dwukrotnej ilości wody (np. 100g ryżu, 200ml wody), następnie pozwolić mu napęcznieć odcinając źródło ciepła. Zwykle wystarczy gotować połowę czasu podanego na opakowaniu.
Dziki ryż (mieszanka różnych rodzajów owsa) można jeść bez ograniczeń.
Unikamy ryżu preparowanego oraz innych przetworzonych produktów z ryżu (papier, makaron)."
Make z pelnego przemialu kupisz na pewno w sklepie ze zdrowa zywnoscia... ale teraz wiele marketow i hipermarketow rowniez posiada takie w sprzedazy. Ja np kupuje w delikatesach Bomi
Kielecki majonez dlatego poniewaz sam w sobie nie zawiera cukru (ma tylko minimalna ilosc w musztardzie ktora ma w skladzie).
Jakby co to sluze pomoca. Mozesz pisac na pw to na pewno szybciej odpisze.
Polecam portal
www.montignac.com.pl
sensikue
Pon 20 Mar, 2006 22:32
dziewczyny wy tez tak amcie ze anwet jak rano wstane i jestem zadowolona ze swojego brzuszka to pozniej pod wieczor czy po poludniu odrazu robi mi sie balonik to jest denerwujace
Elunia_K
Pon 20 Mar, 2006 22:48
ja tak miałam, zawsze jest troszke wiekszy,ale ćwicz brzuszek to bedzie ok
sensikue
Wto 21 Mar, 2006 10:31
spadl mi jeden kg wow elunia teraz narazie nie cwicze bo mam cos z janikiem i mnie kluje a zawsze z brzuszkami mam problemy bo nijak nie moge oddychac i je robic ale sie staram
sensikue
Wto 21 Mar, 2006 10:40
elunia a co sadzisz o sokach fit ktore maja 20 kcal
sensikue
Wto 21 Mar, 2006 13:41
Elunia a jkie to sa cwiczenia ABS
Elunia_K
Wto 21 Mar, 2006 16:59
ABS to cwiczenia wzmacniajace całe ciało
a co do tych soków to sporadycznie od czasu do czasu najlepiej zrobic sobie samemu w sokowirówce lub wode z cytrynka i herbatki
sensikue
Wto 21 Mar, 2006 21:40
elunia a masz cos o nich ??
a wie ktos ile to bedzie mniej wiecej 30 g platkow sniadaniowych ??
Fascynacja
Nie 09 Kwi, 2006 09:05
DIETA 5-DNIOWA
Dieta jest prosta i mało atrakcyjna. Czwartego dnia powinno się zakładać kaganiec, żeby nie pogryźć rodziny. Jednak efekty są, waga nie wraca i przez pięć dni spustoszenia w organiźmie chyba nie ma...
Napisać?
A bardzo proszę: Kupujemy 5 produktów, wszystkiego po kilogramie. Każdego dnia jemy jedną rzecz. Nic więcej. W dokładnie tej, a nie innej kolejności.
Pijemy ile chcemy - wodę lub herbatę niesłodzoną. Matka poleca Pu-Erh.
1 dzień - 1 kg ugotowanych w mundurkach ziemniaków. (łupiny zostawiamy w spokoju, czyli wywalamy do kosza...)
2 dzień - 1 kg ugotowanej marchewki
3 dzień - 1 kg białego, CHUDEGO twarogu (Matka nie była w stanie zjeść kilograma, mimo najszczerszych chęci)
4 dzień - 1 kg ugotowanej piersi z kurczaka (i tu Matka dorzuciła sałatę, polała winegretem i powiedziała sobie, że ten kurczak nie wie, że tak nie wolno...)
5 dzień - 1 kg owoców - ale nie bananów i innych bardzo słodkich. Polecane ananasy, pomarańcze, grejpfruty. Jabłka chyba mogą być.
I tyle. Nie wolno zmieniać kolejności. Nie wolno pić kawy.
Nie wolno być Matką karmiącą!!!
© by mattkapolka,
http://mattkapolka.blox.pl
fletzerke
Nie 09 Kwi, 2006 11:45
O rany
Elunia_K
Nie 09 Kwi, 2006 18:44
sensikue 30g płatków to tak ok 6 łyżek chyba
fascynacjo stosujesz to? Mojej kol. z klasy mama podobno cos takiego stosowała i była zadowolona,ale ja nie wiem sama
Fascynacja
Nie 23 Kwi, 2006 13:28
Elunia, a co uważasz o tabletkach na odchudzanie, niby są skuteczne, zobacz :
http://www.noworodek.pl/p...pic.php?t=27337
Elunia_K
Nie 23 Kwi, 2006 21:23
Fascynacjo chodzi Ci o Meridię?
Powiem tak meridia, adipex, mazindol, lidia, xenical, meizitang to to samo praktycznie. to sa leki które działaja na ośrodek w mózgu,który powoduje to,że niechce nam sie jesc. Meridia jest polska i droga,ale 3 lata temu ten lek tylko pod inna nazwa w aptece kosztował nie 300zł a 19zł za miesiąc kuracji. Adipex to lek czeski nie dopuszczony do sprzedaży w polsce,bo produkowany tylko na czechy tak jak u nas jest produkowana meridia. Adipex kosztuje 57zł kupiony przez internet od dobrego posrednika i wiara sie wkurza,bo meridia przez to traci. ale aby stosować te leki musisz być zdrowa całkowicie. musisz mieć zdrowe serce, cisnienie w normie i zdrowy rozsadek,bo praktycznie cały dzień nie jestes głodna,ale jeśli się głodziś to występuje drżenie rak, potliwośc, łomotanie serca, bezsennośc, suchosć w gardle. to sa skutki uboczne. One sa dobre dla osób nie radzacych sobie na diecie,bo pomagaja sie nauczyc zdrowego rozsadku i przyzwyczajeń,ale trzeba jeśc,bo w przeciwnym wypadku mozna pasć.
a ty chcesz go stosować?
Fascynacja
Nie 23 Kwi, 2006 23:46
Elunia
No tam piszą o Meridzie i Adipexie. W większości są rezultaty i to jakie ...
Ja niestety nie radzę sobie z dietą, nie potrafię nie jeść, owszem parę dni, ale później wraca wszystko z podwojoną siłą i jem jeszcze więcej, a wiadomo jaki skutek tego jest i efekty, szkoda gadać ...
Zastanawiam się nad tymi tańszymi tabletkami ... Adipex bodajże. Merida droższa o ile dobrze pamiętam.
sensikue
Sro 26 Kwi, 2006 17:34
Fasta to jak bedziesz je brala to podziel sie osiagnieciami no po maturze biore sie ostro za siebie
zabka11
Sro 26 Kwi, 2006 17:48
hej hej
chcialabym dolaczyc do grona dbajacych o figure -- - wlasnie jestem po 3 dniu ciwczen "6 Weidera".
w ciazy przytylam az 26 kg po porodzie spadlo mi 10,po kolejnych 2 tygodniach 7 kg. potem waga zatrymala sie na 60 kg.
jetsem 6 miesiecy po porodzie i zgubilam 9 kg.
zostalo mi jeszzce 1-2kg do stracenia.
choc szczerze przyznam ze waga moglaby juz taka zostac bo mieszcze sie we wszytskie swoje ubranai sprzed ciazy , ale niezbedne jest pocwiczenie brzucha i biodra i posladki.
mam 162cm wzrostu i waze obecnie 51kg
jakie ciwczenia polecacie na pomniejszenie i ujedrnienie pupy? oraz cos na piersi - - zeby staly sie jedrne i podniesione
sensikue
Sro 26 Kwi, 2006 17:51
zabko i jak ci idzie ?? na pupe to chyba przysiady zreszta poszukaj elunia duzo wklejała zycze powodzenia
zabka11
Sro 26 Kwi, 2006 18:13
sensikue
no wlasnie robie e"przysiady" ale tak mysle zeby cos jeszcze - -widzialam cwiczenia na pupe co wklejala Elunia - -ale to sa lezace a mi jakos nie bardzo to podchodzi
Elunia - - a mozesz polecic cos na wyprofilowanie ladnej lydki?
Fascynacja
Czw 27 Kwi, 2006 13:30
Czy któraś z Was piła herbatkę SlimFigura? Ma trzy poziomy. Ja jestem na pierwszym, ciekawa jestem czy coś pomoże
Berna
Czw 27 Kwi, 2006 13:38
Fascynacja ja tez pije te herbatki od poniedziału i ciekawa jestem, czy cos dają... Cudów nie oczekuje, to jasne, ale ciekawa jestem, czy wogóle coś dadzą...
Fascynacja
Pią 28 Kwi, 2006 09:20
Berna - a słodzisz? Ja nie, pierwsze dwa łyki ok, ale im mniej w kubku tym gorzej się ją pije nie smakuje mi i koniec, ale piję
Ile kosztuje u Ciebie ta herbatka?
Berna
Sob 29 Kwi, 2006 09:48
Fascynacja u mnie ta herbata kosztuje 7 zł. A u Ciebie Ja jej nie słodze
Elunia_K
Sob 29 Kwi, 2006 15:54
zabko na łydki to dobre jest takie coś:
stoisz w leciutkim rozkroku, ręce na biodra i wspinasz sie na palce i spowrotem i tak w kółko. Staraj się tak ćwiczyc ok 5 min dziennie i łydki powiny sie wysmuklić i schudnac i rozciaganie wysmukla mięsnie czyli stajemy się jakby optycznie szczuplejsi i wyżsi
Fascynacjo co do adipexu to przyznam się miałam z nim do czynienia,ale najpierw leć do lekarza aby zbadał serce i ciśnienie czy wszystko jest ok i jeśli jesteś zdrowa jak ryba, nie masz wad wzroku to możesz stosować. I przy nim nie wolno pić kawy, głodzić sie i nalezy pić bardzo duzo. Nawet jak nic Ci sie jesc niechce a tak jest przez cały dzień to musisz jesc,bo w innym wypadku kołatanie serca, zawroty i spustoszenie organizmu
ach a co do przysiadów to pamietajcie aby stopy były płasko połozone cały czas, plecy proste i jak robicie ruch w dół to do kąta prostego w kolanach czyli tak jakbyście siadały i w górę,ale tylko tak aby kolana były odblokowane, nigdy ich nie prostujcie na maxa. zawsze jak ćwiczycie czy sie rozciagacie muszą być odblokowane kolana
a jak robicie brzuszki to pamietajcie o oddychaniu i o tym,aby kregosłup wbijać w ziemię aby sie łuk nie tworzył jak sie podnosimy i kładziemy,bo wtedy krzywy kregosłup murowany!!!!!!!!
zabka11
Sob 29 Kwi, 2006 17:22
Elunia
dzieki ogromne za rady!!!! na pewno sie zastosuje!!!!!
tylko jesli chodzi o lydki to ja nie chcialabym zeby mi schudly bo wlasnie amm chude- chodzi mi raczej wyrobienie sobie meisnia -- czy takie stawanie na palcach sie do tego przyczynia?
Elunia_K
Sob 29 Kwi, 2006 19:30
do wyrobienia miesnia na łydce to proponuje jazde na rowerze na cieżkim obciążeniu, przysiady na palcach też wtedy na łydki to działa. Ale jesli masz bardzo chude to one tak sobie nie przytyja musisz je wyżexbić ładnie ćwiczeniami
xena_music
Nie 14 Maj, 2006 16:19
witajcie, moja pieta achillesowa są uda.....
no teraz po ciazy to brzuszek i bioderka jeszcze....
no i popracować nad biuścikiem, bo mam duży i nie chce by sflaczał za bardzo:):)
tak więc przyłanczam się do walki z kg...
Ela, a własnie, co jest dobre na uda, by trochę nabrały"formy"
Elunia_K
Nie 14 Maj, 2006 18:31
najlepszy na uda jest ruch a jakie masz mozliwosci? jakis aerobik? cwiczenia w domku, bieganie?
xena_music
Nie 14 Maj, 2006 19:16
tylko ćwiczenia w domu i spacery z wózkiem......[/code]
Elunia_K
Nie 14 Maj, 2006 22:37
to w dziale cwiczenia w domku sa super ćwiczenia, proponuje może kupić steper lub rowerek stacjonarny i może jakaś płyte dvd z ćwiczeniami skakanke i hula hop
xena_music
Pon 15 Maj, 2006 17:02
narazie to takie delikatne ćwiczonka robię, bo to dopiero tydzień po porodzie jestem,...
na cos więcej to muszę poczekać choc jeszcze 2 tyg, aż odzyskam trochę formę poporodową:)
Elunia_K
Pon 15 Maj, 2006 17:58
xena_music
Pon 15 Maj, 2006 18:53
no i musze się teraz w najbliższych dniach zważyć ile mi zostało po porodzie....
Alo Alo
Pon 22 Maj, 2006 10:06
No ja to mam wszędzie nadmiar .. ale brzuch i tak mam wyeksponowany wyglądam jak w ciąży .. sąsiedzi podobno robią zakłady co będzie ... Jak by wiedzieli co grane to by im łyso było ... ( mam pco .. jak już gdzieś tam pisałam ... i przez to problem z zajściem) ... No wiem że na brzuch najlepsze są brzuszki
Pozdrawiam
Anita_S
Sro 24 Maj, 2006 12:05
Ja zaczęłam stosować tą dietkę SB, ale po jednym dniu już mam wątpliwości, bo mogę się tymi warzywkami się najeść do syta, ale ja po godzinie znowu jestes głodna Czy to tylko tak na początku jest, później będzie lepiej ?
Elunia_K
Sro 24 Maj, 2006 12:15
po jakiś 3-4 dniach powinno być juz ok
Anita_S
Sro 24 Maj, 2006 14:58
A dzisiaj zjadłam sobie soczewicę i muszę przyznać, że dobra jest i da się nawet się troszkę nią najeść Może jakoś przeżyję jeszcze te 3 dni, mam nadzieję, że później już będzie lepiej, ale jak ja będę żyła bez czekolady, lodów itp.
Alo Alo
Czw 25 Maj, 2006 12:35
Anita pewnie że będzie lepiej ... na początku też u mnie był szał ... że jem do syta za godzine to samo ale na tej diecie nie liczymy kalorii więć myśle że można jeść więcej ale tylko to co wskazane. Efekt będzie ... (ja połtkałam omlety z warzywami itp. a efekt był) ... A jak jest efekt to już motywacja i zadowolenie 100 % ... więc działamy dalej i intensywniej
Pozdrawiam
Elunia_K
Czw 25 Maj, 2006 16:08
dacie rade dziewczyny
caradura
Pią 26 Maj, 2006 14:32
ja jestem na diecie 2 dni i już nie mogę.
jakiegoś loda bym zjadła czy coś
Anita_S
Pią 26 Maj, 2006 15:21
Ja 4 dzień i jakoś się trzymam nawet, tylko zaczynają się wizyty z okazji Dnia Matki i nie wiem, jak to przetrwać i się wytłumaczyć
Anita_S
Pią 26 Maj, 2006 15:24
Nie wiem na jakiej jesteś diecie, ja na SB i znalazłam fajny przepis na omlet, robi się omlet z 3 kawałkami gorzkiej czekolady, chociaż troszkę zaspokaja to ochote na słodycze
caradura
Pią 26 Maj, 2006 15:29
ja jem same warzywa, owoce + płatki fitness.
nie wiem, czy taka dieta się jakoś nazywa.
Alo Alo
Pią 26 Maj, 2006 16:30
Trzymam kciuki dziewczyny ... bo ja jakoś ostatnio odbiegam od norm mojej diety 1200 kcal Dziś frytk jedynie znalazłam w domu ... jak zwykle problem z opanowaniem zawartości lodówki .. .pare miesięcy mieszakm bez mamusi .. domyślacie się jak to jest ... Jeszcze sobie ze wszystkim nie radze
Pozdrawiam
Elunia_K
Sob 27 Maj, 2006 09:08
caradura i jak sie trzymasz?
Anitko a Ty? jak po dniu mamy?
Caraduro połącz warzywa o niskim IG z chudym mięskiem, jakimiś owocami, ciemnym makaronem i pieczywkiem, jakja i sery są tez polecane. Dużo daje sprawdzenie zawartości cukru i unikanie go jak ognia,poniewaz teraz znajdziecie go prawie w każdym produkcie. Gdyby człowiek jadł tyle cukru ile może dziennie czyli 8 łyzeczek nie będąc na diecie to by tak nie tył. a przeważnie ludzie pochłaniaja nawet 8x tyle. Dlatego dziewczyny starajcie się kupować soki nie słodzone, niesłodzić herbat i nie uzywać słodzików.
sensikue
Sob 27 Maj, 2006 09:13
cukier jest we wszystkim majonezie , musztardzie , sledzie (takie zapakowane) a soki najlepiej robic wlasne i nie kupowac
Elunia_K
Sob 27 Maj, 2006 10:15
w nowym shape jest świetny art o tym. A tak wogóle to wiecie ila coca-cola ma cukru? Jakieś 8 łyzek na litr czyli w 2 litrowej butelce 16 łyżek czyli porcaj na 2 dni. A przeciez z koli mozna zrezygnować i ze słodyczy w pewnym stopniu też, lody mozna samemu robić. Nie polecam produktów light bez cukru,bo on tam jest zastąpiony słodzikiem i często ilość tłuszczu jest zwiekszona
Adriana^^
Wto 12 Lut, 2008 08:39
Dzieta... Hehe... Byłam na niej adługo nie wytrzymałam Ostatnio zrobiłam sobie małą głodówke Pzez dwa dni zjadłam 4 bułkii wypiłam ok 10 litrów wody mineralnej nisko gazowanej...
Efekt: Plaski brzuch. Ale to co jest na nogach i bokach wciąż mi się nie podoba...
Co?? Roztępy... Jak z nimi walczyć?? Czy jest jakiś szybki i skuteczny sposób na pozbycie się ich??
MAMUSIE ROCZNIK 1985suknia slubna sam zobacz a sie przekonaszWiosennym krokiem na ciężarówki !!!!!!!!!!!!!!!!cięzko mi z tym.......LISTOPADOWE Mamy 2005POCZEKALNIA przed starankami - część 3Wzorki na paznokcieMARCOWE MAMUSIE "06CO? GDZIE? KIEDY?:-) Historie MIŁOSNEMARCOWE II KRESECZKOWE TESTOWANKOprzyszle mamusie 2009-od wiosny po zime -kolejna czesc!!!!Kącik zwariowanych hipochondryczek ciążowych :-) czesc IIKwietnióweczki: Ostateczne odliczanie cz.IVCzerwcowe temperaturek oglądanie i na efekty czekanie...
Zestaw wypowiedzi z for internetowych ; Indeks Linki,