Przyszłe mamusie 2009 (wiosna-lato-jesień-zima)!!!!!
Widzisz wersję archiwalną wątku "Przyszłe mamusie 2009 (wiosna-lato-jesień-zima)!!!!!" z forum www.gimbla.pl/baybus/

Strona 1 z 41, 2, 3, 4

paluszek*
Zapraszam wszystkie oczekujące mamuśki na kolejną część pogaduszek...

Oto mamusie oczekujące na swoje dzidziusie :

FLORENCE 6 marzec synek

PALUSZEK 4 marzec córeczka KORNELIA

CZARNAAJ 8 marzec córeczka MILENKA

MISIA24 17 marzec synek KACPER

NIEBIESKAA 8 kwiecień córeczka

JULITKA 21 kwiecień synek

KASIAGIO 6/8 maj synek KAROLEK

WUNA 29 maj córeczka

PLISZKA 29 maj niespodzianka

renata1977 01 czerwiec córeczka

ANETKA74 26 czerwiec

MLEMLE lipiec

justi357-a

EWO 14 lipca

basik 31 lipca

PAJONK sierpień
kasiagio:)
No to się melduję jako pierwsza
paluszek*
kasiagio:), a co Ty nic nie piszesz?
kasiagio:)
paluszek*, a pisze od czasu do czasu a tak to na kawce siedzę a no ale podczytuje WAS cały czas i śledzę !!!
paluszek*
kasiagio:), odzywaj się częściej
kasiagio:)
paluszek*, nie ma sprawy !!! Teraz już uciekam na prawdę bo sprzątanie wzywa a tak mi się nie chce że szok ale jak trzeba to trzeba
Misia24
widze ze juz ucieklyscie tutaj to i ja sie melduje....
renata1977
oooooo witam sie na nowym watku!!!
Misia24
renata1977,
niebieskaa22
witam się na nowym wąteczku:)
renata1977
o rany jaka ja spiaca jestem!!!! pogoda do du............y, szaro i smutno............. ja chce wiosne!!!!!!
paluszek*
niebieskaa22, potwierdziła się córa?

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 11:14 ]
renata1977
Misia24, jesli chodzi o sprzatanie to ja tez mam to gdzies.......... tak mi sie nie chce ze tego nie robie

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 10:16 ]
paluszek*
Misia maluszek może nawet do końca nie chcieć się ułożyć, dopiero przed samym porodem się układa, nie denerwuj się narazie

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 11:17 ]
renata1977
aha i u mnie tez corcia bedzie. trzecia corcia czwarta baba w domu moj maz jest dumny ze jest i zostanie rodzynkiem.........

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 10:19 ]
paluszek*
renata1977, oj mój też narzeka, ze wejdziemy mu na głowę
Misia24
renata1977, ja w sumie to najwiecej mam do pochowania prania.... bo tak ogolnie to staram sie utrzymywac porzadek na bierzaco...a nawet jesli czegos nie zrobie to maz posprzata...tylko ze wlasnie prania nie rusza bo jakby mi pochowal to nic bym nie znalazla...juz i tak jak chowa naczynia ze zmywarki to musze wszystko przekladac na miejsce, wiec do prania go nie dopuszczam
niebieskaa22
paluszek* nie byłam jeszcze na kolejnym usg będę miała dopiero 19 lutego to może wtedy się potwierdzi, hehe mam nadzieję ze jednak będzie bo jak nie to synuś będzie chodził w różowym :),
renata1977
paluszek*, ooooooo juz mnie dopisalas!!!! dziekuje!!!!!
Wuna
Witam w nowym wątku
paluszek*
niebieskaa22, a co tam najwyżej

renata1977, prosze bardzo
renata1977
renata1977, oj mój też narzeka, ze wejdziemy mu na głowę

a moj sie smieje ze zbankrutuje na podpaski i ze przez pelny miesiac bedzie skazany na napiecie przedmiesiaczkowe
Misia24
renata1977, moj znowu sie cieszy ze bedzie chlopak bo jak twierdzi nie bedzie sam w domu.....jedynym facetem

niebieskaa22, haha u mnie znowu na odwrot...niby ginek potwierdzil znowu wczoraj synka ale jak sie jednak myli to corcia bdzie chodzila w niebieskim
paluszek*
renata1977, niebieskaa22, wy jesteście w podobnej sytuacji będziecie miały po 3 córcie

Niech mnie ktoś kopnie, mam tyle roboty.

A wiecie co brzuch mi się bardzo obniżył , pod piersiami płasko, chciałam zrobić zdjęcie, ale na zdjęciu ja tego nie widzę . Na ile przed porodem brzuch się obniża? Mała bardzo nisko...
Misia24
a ja wczoraj jak przegladalam ciuszki od kolezanki ktore dala mi po corci to lezka zakrecila mi sie na chwilke w oku jak ogladalam te wszystkie sukieneczki i spodniczki ..ale caly czas sobie powtarzam ze moze druga bedzie coreczka ...
paluszek*
a moj sie smieje ze zbankrutuje na podpaski i ze przez pelny miesiac bedzie skazany na napiecie przedmiesiaczkowe


hahaah mój mówi to samo
Misia24
Niech mnie ktoś kopnie, mam tyle roboty.


ja tez poprosze....
renata1977
niebieskaa22, haha u mnie znowu na odwrot...niby ginek potwierdzil znowu wczoraj synka ale jak sie jednak myli to corcia bdzie chodzila w niebieskim

a moja to bedzie chyba golaska bo ja jeszcze nic nie mam wszystko co mialam po starszych corach albo rozdalam albo leza gdzies w piwnicy ale w Polsce........ wiec tutaj bede kupowac od poczatku................ tak czy siak wstrzymam sie i zaczne kolekcjonowac po swietach wielkanocnych a boje sie tego bo jak wpadne w szal to bedziemy musieli rozejrzec sie za wiekszym domem bo tu braknie miejsca
niebieskaa22
ja staram się większość kupywać w neutralnych kolorkach, ale uzbierało się troszkę tych różowości
Ewo
melduję się i ja na nowym wątku

ja od dziś znowu na L4 tym razem na siebie, straszliwy katar mnie dopadł i nie miałam siły iśc do pracy, dzisiaj na 18:30 idę do gina z wynikami, mam nadzieję że u maluszka wszystko ok. Nie mogę doczekać się jutra, bo jedziemy z dawidem ściągnąć ten cholerny gips.

spadam się położyć póki młody śpi.
niebieskaa22
renata1977 ja też wszystko porozdawałam i zaczynałam praktycznie od zera, ale już troszkę tego nakupywałam, ale jeszcze sporo mi brakuje
renata1977
paluszek*, ja tez gdzies czytalam ze na 4 tygodnie przed porodem moze sie obnizyc brzuszek i wszystko jest ok. poza tym wiesz moja polozna mowi termin terminem a i tak plus minus dwa tygodnie.........
Misia24
renata1977, ja tez niedawno panikowalam ze nie zdaze nic kupic, a w ciagu dwoch dni pokupilam prawie wszystko
paluszek*
Trochę się denerwuje bo z Oliwką opadł mi niedługo przed porodem.
renata1977
renata1977, ja tez niedawno panikowalam ze nie zdaze nic kupic, a w ciagu dwoch dni pokupilam prawie wszystko

dlatego sie narazie nie martwie!!!! sklepowe polki uginaja sie pod ciezarem ciuszkow i dodatkow wiec jak sie juz zbiore i pojde w te polki to dopoki mnie ktos nie zatrzyma bede wariowac!!!!!!
niebieskaa22
Misia24 z tymi kolorkami to się zgodze, ale moja córeczka chodziła i chodzi w niebieskim, a teraz też mam dla malutkiej w niebieskim, żółtym, zielonym, czerwonym no i różu,
Misia24
termin terminem a i tak plus minus dwa tygodnie.........


tak jak mi ginek wczoraj powiedzial...dla mnie powinien sie liczyc termin z ostatniej @ bo na usg wychodzi inaczej ale i tak nie mam sie tym do konca sugerowac bo wszystko zalezy od maluszka

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 11:36 ]
renata1977
paluszek*, nie denerwuj sie kochana na pewno jest wszystko dobrze u Kornelci!!!!!! kazdy porod i ciaza jest inna uwierz mi!!!!!
na razie was mocno caluje i pozdrawiam bo zmykam do pracy jeszcze tylko dzis, jutro i pojutrze i od poniedzialku tydzien urlopu!!!!!!!!!
zajrze do was wieczorkiem pa!!!!!
Misia24
dopoki mnie ktos nie zatrzyma bede wariowac!!!!!!


ehh ja tez tak chcialam, ale po pierwsze nie musialam kupowac duzo bo tylko tyle co na rozmiar do 62 bo od 62 mam mase ciuszkow, no i ze wzgledow finansowych nie moglam sobie pozwolic na wielkie szalenstwo...
niebieskaa22
Misia24 ja tez narazie kupywałam tylko rozmiarki 56,62 i kilka w 68, resztę kupię ju po porodzie,
Misia24
niebieskaa22, mnie rodzinka tak obdarowala ciuszkami ze synek jest ubrany na najblizsze 3 lata wiec bede tylko na bierzaco dokupowac jak bede potrzebowala np cos nowego , a teraz musialam kupic tylko tyle co do szpitala zeby nie brac uzywanych ciuszkow....
paluszek*
renata1977, wierzę na słowo, Ty już masz za sobą dwa porody. Wiesz taki strach na końcówce człowieka ogarnia. Miłej pracy.

Ja zostawiłam wszystko po Oliwci, czułam, ze druga córcia będzie. I nie mam problemu z kupowaniem ciuszków.
Misia24
teraz jeszcze zostalo mi do kupienia pare kosmetykow wanienke, wozek, materac do lozeczka, dla mnie jakies pizamki do szpitala i inne drobiazgi i moge isc rodzic
paluszek*
Misia24, Ty tez jeszcze piszesz, ehhh idę bo leń mnie ogarnia. Na allegro sa fajne koszule, na poprzednim wątku wrzuciłam linka, firmy vienetta secret czy kakoś tak. I tanie 25 zł. szt.
niebieskaa22
ja te większe tobędę zostawiała po córeczce i jakoś to będzie o ile napewno będzie dziewczynka hehehe. Z tych malutkich to muszę jeszcze kupić kilka koszuleczek bawełnianych, skarpetki, czapeczki i niedrapki i pieluszki tetrowe
Misia24
paluszek*, ty juz tez masz za soba jeden.....a co ja mam powiedziec ?? dopiero mam stresa

ja tez nie mam zamiaru nic oddawac po pierwszym dziecku jak niektore moje kolezanki.... bo nawet jesli sie okaze ze nie bedziemy mogli sobie pozwolic na drugie a jednak bysmy wpadli to juz 60 % wydatkow bede miala z glowy...
kasiagio:)
paluszek*, czy mogłaś byś dopisać imię Karolek koło mnie !! Dziękuję bardzo !!
niebieskaa22
wanienkę mam po Nessi, wózek muszę kupić, kosmetyki też , a koszule to mam jeszcze po porodzie z Nessi, a nie będę kupywała nowych bo były tylko uzyte w szpitalu, bo ja nie lubię w nich spać
paluszek*
a tez nie mam zamiaru nic oddawac po pierwszym dziecku jak niektore moje kolezanki.... bo nawet jesli sie okaze ze nie bedziemy mogli sobie pozwolic na drugie a jednak bysmy wpadli to juz 60 % wydatkow bede miala z glowy...


właśnie zawsze jest coś
paluszek*, ty juz tez masz za soba jeden.....a co ja mam powiedziec ?? dopiero mam stresa


dlatego mam stresa bo wiem co mnie czeka
Misia24
paluszek* pisze jeszcze ale bede musiala niedlugo sie zbierac bo musze sie wziasc za obiad...a sprzatanie moze poczekac

niebieskaaa ja tez musialam kupic tylko pieluszki, bodziaki, kaftaniki, i pare innych malenkich ciuszkow...bo reszte mialam po dzieciakach ...
paluszek*
kasiagio:), już się robi
niebieskaa22
paluszek* ja też mam większego stresa niż przy piewszym dziecku, już z Nessi mnie wszytsko przerażało, teraz to wogóle sięboję jak dam radę z 3 dzieci
Misia24
niebieskaa22, ja tez musze dokupic jedna koszule bo jakies tam mam a tez w nich nie chodze bo nie lubie wiec tez beda tylko do szpitala...
kasiagio:)
paluszek*, dziękuję jeszcze raz
paluszek*
niebieskaa22, wiem, ze będzie trzeba sobie poradzić, z tym, ze ja nie mam pomocy od nikogo
Misia24
niebieskaa22, najstarsza corcia juz jest na tyle duza za pewnie bedzie ci pomagala, wiec bedziesz mogla sie bardziej skupic na Wanesce i bablu

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 11:59 ]
niebieskaa22
najgorzej u mnie to z imieniem dla małej, nie mogę nic wybrać, mam nadziejję że w końcu się zdecydujemy na jakieś z mężem
a największą frajde z zakupów dla maluszka ma moja najmłodsza córka, tyle że ona ostatnio uwielbia zielony kolor i wszystko zielone wybiera
paluszek*
Misia24, moja mam w Stanach a teściowa wiecznie zajęta, ma tyyyyle roboty, że widzi wnuczkę raz na 2 tygodni, jak my pojedziemy, bo jak ona przyjedzie to w kurtce siedzi bo tak się spieszy, przykre. No nic teraz naprawdę ide do roboty .
niebieskaa22
paluszek* powiem ci że ja też nie mam zabardzo pomocy od nikogo, bo niby moja mama , że jak coś to amm dzwonić, ale za każdym razem gdy potrzebowałam pomocy i dzwoniłam zeby kilka godzin zaopiekowała się małą, to zawsze coś jej wypadalo, a to musiala iść do kogoś, a to coś załatwić, a ja jestem taka ze nie lubię się prosić o nic
może to dlatego że szybko się od nich wyprowadziłam , bo widze jak moi rodzice traktuja moją młodsza siostre, wydaje mi się że jakoś bardziej są z nią zżyci niż ze mną, no ale dam sobie radę sama
Misia24
paluszek*, niebieskaa22, no to rzeczywiscie macie ciezko... ja na szczescie na moja mame bede mogla liczyc... z reszta juz teraz w kazdej chwili moge.... z tesciowa troszke gorzej bo juz jest wiekowa i nie ma tyle sily i zdrowia zeby opiekowac sie noworodkiem , ale jak tylko bede potrzebowala pomocy to zadna nie odmowi...
paluszek*
moja mama , że jak coś to amm dzwonić, ale za każdym razem gdy potrzebowałam pomocy i dzwoniłam zeby kilka godzin zaopiekowała się małą, to zawsze coś jej wypadalo, a to musiala iść do kogoś, a to coś załatwić, a ja jestem taka ze nie lubię się prosić o nic


skąd ja to znam

Moja mama tak traktuje mojego brata, ma 25 dwie lewe rączki, ale go zawsze broni, ze to chłopak
niebieskaa22
moja siostra w zeszłym roku wyszła za mąż, mieszka z mężem na swoim , ale u niej rodzice są przynajmniej raz w tygodniu, a u mnie ostatnio byli na uroddzinach Wanessy w pażdzierniku, dodam ze moja siostra nie ma jeszcze dzieci, no ale przyzwyczaiłam się,
Misia24
paluszek*, wsplczuje.....moja mama znowu nas traktowala zupelnie inaczej....ani ja ani brat nie mielsmy taryfy ulgowej, oboje musielismy pomagac w domu, sprzatac, czasem pomoc w gotowaniu, i dzieki temu teraz oboje sobie radzimy w zyciu....
Anetka74
Wpisałam się nie do tego wątka co trzeba,więc przekiopuję.

Witajcie Chude!
Fajny mam podpis w moim pulpitowym suwaczku.

Margarity w życiu nie piłam ale malibu,czemu nie (opcja dla niekarmiących).

Pliszka śliczny ten Twój chłopaczek.Narzeczoną ma?
sweety napisał/a:
My juz z dziewczynami zaczęłyśmy Jak dojdziesz do siebie po porodzie, to dołączysz do nas i dodatkowe kilogramy pójda precz

Najlepiej nago się z mężem poganiać po mieszkaniu,kilogramy samę sobie pójdą
Misia24
Najlepiej nago się z mężem poganiać po mieszkaniu


usmialam sie do lez....tylko najpierw trzeba moc sobie pozwolic na bieganie na golasa
Ewo
Misia to usg 3d robią w Gliwicach w przychodni na ul. Sowińskiego, dr Andrzejewicz (albo coś do tego podobne)
Misia24
Ewo, dzieki za info a ile kosztuje??
Ewo
200 zł
Pliszka
u nas kosztuje tyle samo... od połowy ciąży tyle samo kosztuje każde USG, więc robią co miesiąc 3D, bo cenowo na jedno wychodzi

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 16:14 ]
basik
paluszek*, byłam dzisiaj u gina i pytałam o to badanie na HIV i powiedział,że on teraz zaleca bo miał ostatnio przypadek że kobieta urodziła 1 dziecko i zaraziła HIV i dopiero przy drugim w połowie ciąży okazało się ża ma HIV i drugie udało się uchronić. No i można je zrobić w każdej przychodni tylko nie w szpitalu. Położna nawet powiedziała w której jest najtaniej. I u nas kosztuje około 20 zł i mam się nie zgadzać na żadne wywiady i inne takie bo wtedy każą mi zapłacić koło 50 zł.

Powiedziałam o moich bólach głowy i powiedział że jak będą bardzo często to będzie potrzebna konsultacja neurologiczna i nie wyklucza prześwietlenia,którego lepiej uniknąć w ciąży. Mam brać apap jak będzie ból mocny. Gorzej by było jakby apap nie pomagał bo wtedy od razu do neurologa.

To niezła cena za USG u nas na szczęscie nie ma znaczenia wiek ciąży z wizytą kosztuje 100zł. A o 3D nie zapytałam ale na następnej wizycie zapytam. A czy połówkowe można zrobić w 3D czy lepiej to zrobić normalnie a 3D oddzielnie??
sweety
Najlepiej nago się z mężem poganiać po mieszkaniu,kilogramy samę sobie pójdą

taaa... i bede mu trzęsła moimi tłuszczami, nie ma mowy
Pliszka
basik, można zrobić w 3D

unas wizyta kosztuje tyle samo, ale razem z USG wychodzi co miesiąc 300zł plus badania oczywiście.....

szkoda mi tej kobiety i dzieciątka... biedna..... ależ musiała cierpieć, jak się dowiedziała i dziecko od razu przy urodzeniu dostało wyrok....

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 16:45 ]
julitka78
jejku juz nowy wątek, to sie wpisuje dopiero na 5 stronie

Pliszka sliczne zdjecie, bo synus sliczny

ja ostatnio na nic nie mam czasu

ide bo maly znowu o cos placze
renata1977
witam was z wieczorka!!!!
wlasnie wrocilam z pracy zjadlam i nadrobilam. i powiem wam ze u mnie usg 3d kosztuje 200 funtow i to u mnie w miescie nie ma a do najblizszego mam 60 mil a co do badan HIV u mnie jest bezplatne i ja mialam robione w 14 tc.
Misia24
basik, ja tez na poczatku mialam potworne bole glowy tak do 5 miesiaca...... i tez ginek kazal mi isc do neurologa....poszlam a pani doktor kazala wrocic po porodzie bo w ciazy nie moze mi przepisac zadnych lekow ani badan ale wstepnie zdiagnozowala u mnie zmiany hormonalne spowodowane ciaza i bole powinny same ustapic ..i faktycznie po 5 miesiacu przeszly...wiec moze u ciebie to tez tylko hormony...
renata1977
basik Misia ma racje u mnie tez powiedzieli ze bole glowy moga sie zdarzac bo sa to zmiany hormonalne....... mi polozna powiedziala ze mam duzo pic wody (nie wiem po co) i w razie wielkich boli tylko paracetamol............. tylko ze moje bole glowy zdarzaly mi sie wczesniej bo mam potwornie niskie cisnienie 80 na 50 to norma..........
Pliszka
renata1977, masz takie ciśnienie jak ja

z tym USG 3D masz przerąbane! Myślałam, że u Was jest ze sprzętem lepiej niż w Polsce Tu w każdym dużym mieście można je zrobić, a nawet w tych mniejszych miastach, bo prywaciarze inwestują w sprzęt wiedząc, że każda kobitka w ciaży chce mieć takie USG przynajmniej raz zrobione
renata1977
Pliszka, no widzisz ja nie wiem dlaczego jest tak kiepsko z usg 3d. bo takie 2d to jest bezplatne i naprawde bardzo dobrej jakosci ale co kraj to obyczaj........... troszke zaluje ze nie bede miala 3d ale jakos dam rade. za to kupilam sobie taki aparat do mierzenia i sluchania tetna dzidzi !!!!!!!!!!!!!!!!
Pliszka
renata1977, ja też mam coś takiego... słychać kopniaczki, bicie serduszka i tętno do tego można to nagrywać i potem puszczać maluszkowi, żeby się uspokoił przy znajomych odgłosach

u nas 2D niestety nie jest bezpłatne... ehh.... coś za coś
Misia24
renata1977, ja tez czsto przed ciaza mialam bole i migrenowe i cisnieniowe dlatego balam sie ze nie mina ale juz od paru miesiecy nie mialam ...
renata1977
pliszka no wlasnie to samo wiec wiesz o czym mowie......... ale co do uspokojenia to na razie swietnie dziala na mojego meza bo jak slucha to mu sie same oczy zamykaja

[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 18:04 ]
asiek86
Pliszka wstawiaj mi fotki brzucholka
Misia24
szczesciara!!!!!!!!!!!!!


teraz....a na poczatku myslalam ze po suficie bede chodzila z tego bolu....nawet powiekami nie umialam ruszyc bo myslalam ze mi glowe rozsadzi....
renata1977
misia ja takie bole mam odkad pamietam....... zdarzaly sie i kilka razy w miesiacu..... tylko teraz jest ciezej bo nie moge wziac silnej tabletki...... maz mi wtedy robi oklady i paracetamol.........
Pliszka
renata1977, tak, bo ta pamięć prenatalna tkwi w nas jeszcze i pewnie dlatego tak męża przy słuchaniu przymula

asiek86, wstawiałam chyba wczoraj, to że przegapiłaś, to nie moja wina
renata1977
renata1977, tak, bo ta pamięć prenatalna tkwi w nas jeszcze i pewnie dlatego tak męża przy słuchaniu przymula

jego pare innych rzeczy jeszcze tez przymula
Misia24
renata1977, tobie kilka razy w miesiacu a mnie jak braly to tak co 2-3 miesiace ale przez tydzien chodzilam z bolami i mimo ze przed ciaza moglam brac leki przeciwbolowe to nawet ketonal nie pomaga....
renata1977
to nawet ketonal nie pomaga....

na mnie ketonal forte na bol glowy nie pomagal wogole. ja bralam solpedine albo taki proszek na recepte lekarz mi wypisywal Migpriv albo cos podobnego, nie jestem pewna nazwy.
Misia24
Migpriv


tez bralam nawet jeszcze gdzies mam w domu...ale tez tylko kase na to wydalam bo mi nie pomoglo...
renata1977
Misia, moze nam sie skoncza te bole po porodzie co??? ja mam taka nadzieje powiem szczerze!!! tylko jeszce musze zaliczyc okuliste bo ja okularnica jestem z wielka wada wiec to tez ma wplyw..... chociaz teraz polozna mi powiedziala ze to bezsensu bo moja wada moze sie jeszcze zmienic do konca ciazy a wymiana okularow to powazny koszt. ja nosze okulary caaaaaaaaaly czas wiec potzrebuje porzadnych a nie tanich. a wymieniac co chwilke to nie ma sensu.
Misia24
renata1977, mi jak na razie sie skonczyly definitywnie....czasem tylko lekko boli glowa ale to wystarczy apap...

ja tez okularnica, ale mam na tyle mala wade ze nie nosze okularow...chociaz jak ostatnio wyrabialam nowe specjalnie wzielam takie wypasione za prawie 500 zl bo obiecalam sobie ze w koncu zaczne chodzic ...i chodzilam dopoki mieszkalam w domu bo mama mnie gonila a teraz ehh tylko kase niepotrzebnie wydalam...
renata1977
misia ja bez okularow slepa jak kret jestem............. wiec nawet zasypiam w okularach................. bo bez nich wlasnego meza bym nie poznala...............moj tato sie smieje ze powinnam w nich spac bo pewnie we snie ludzi nie rozpoznaje................... mam minus 7 na jedno oko a na drugie minus 6,25 i do tego astygmatyzm wiec jak w polsce robilam sobie okulary 3 lata temu to 1000 zl zaplacilam zeby byly cienkie szkla a tutaj to nie wiem ile zaplace bo jeszcze nie patrzylam ale mysle ze ok 300 funtow
Misia24
renata1977, no to rozumie..ja mam tylko na lewe oko minus 0.5 wiec moge zyc bez okularow...

milego wieczoru zycze
renata1977
Misia, trzymaj sie!!!! tobie tez zycze udanego wieczoru i caluski dla Kacperka!!! nie wiem jak mu przekazesz ale sprobuj prosze!!!! papa
Pliszka
renata1977, witam w klubie! mam ten sam problem z okularami i wadą, tylko w drugą stronę, bo mam plusy. Niestety astygmatyzm i mnie nie ominął
A teraz czeka mnie inwestycja w nowe bryle, bo stare mi się rozpadły ze starości... przez to, że szkła tyle kosztują, chciałam zaoszczędzić na oprawkach i wyszłam na tym nie najlepiej
renata1977
A teraz czeka mnie inwestycja w nowe bryle, bo stare mi się rozpadły ze starości... przez to, że szkła tyle kosztują, chciałam zaoszczędzić na oprawkach i wyszłam na tym nie najlepiej

niestety przy duzej wadzie nie mozna osczedzac ani na jednym ani na drugim!!!! jak kupisz kiepskie oprawki to sie rozpadna i szkla bedziesz mogla wsadzic sobie w buty !!!! a jak kupisz tanie szkla to beda ciezkie i bedzie nos bolal i bedziesz wygladac jak w denkach od butelek!!!!! ja zawsze kupuje jedne i drugie dosyc drogie i dzieki temu mam luzik na 3-4 lata
Pliszka
renata1977, moje po 5 latach się rozpadły, za oprawkę dałam ponad 100 i tak długo wytrzymała. nie rozpadłą się sama ramka, tylko śrubki, chyba się wyrobiły i materiał nie wytrzymał ze starości
dagulina
jak się brzuszki czują???
renata1977
renata1977, moje po 5 latach się rozpadły, za oprawkę dałam ponad 100 i tak długo wytrzymała. nie rozpadłą się sama ramka, tylko śrubki, chyba się wyrobiły i materiał nie wytrzymał ze starości

to ci sie udalo bo moje za 1000 ze szklami daja rade jeszcze ale to raptem 3 latka.
dagus czesc!!!! a jak ty byly brzuszku sie czujesz i jak Blania i Oliwcia?????
florence
hej
no w szoku jestem jak sie rozpisałyście

Dagulina hello
co u was, jak Blanka?

w życiu nie nadrobię
jutro jadę, biorę laptopa to odezwę się do was

buźki
paluszek*
florence, o to fajnie baw się dobrze i nie przemęczaj!!!!

Ja nie mogę spać . Zaraz coś sobie zrobie na 3 kolację .
Pliszka
dagulina, świetnie! A jak się czuje świeżo upieczona podwójna mamusia i Mała Księżniczka?

florence, cześć Kochana!

paluszek*, a ja chciałabym, ale też nie mogę choć mi powieki opadają. Muszę zakuwać chemię
Misia24
dzien dobry kochane
mlemle
Jejku , Was zostawić na dwa dni i trudno znaleźć . Nowy watek! Melduje się
renata1977
ja szybko mowie dzien dobry bardzo!!!
niebieskaa22
dzieńdobry wszystkim:)
kasiagio:)
Dzień dobry!! Ja znowu nie wyspana ale to dzięki córci i mężowi tak się rozpychali że o mało co z łóżka nie spadłam A teraz gotuje barszcz ukraiński
Anetka74
barszcz ukraiński

Dla mnie,dla mnie !!!!!!!!!!!!!!

Jeszcze tylko tydzień,już się nie mogę doczekać.
I mąż zdania nie zmienił i jedzie ze mną.Ale fajnie
kasiagio:)
Anetka74, nie ma sprawy jak tylko będzie gotowy to prześlę ekspresem
A no to widzę że mąż wreszcie się odnalazł no to dobrze oby tak dalej !!!
paluszek*
Hej babeczki,
Ja wczoraj nagotowałam gar barszczu ukraińskiego.
Zapraszam póki jest, bo tylko połowa gara została .
kasiagio:)
paluszek*, ja dzisiaj gotuję
mlemle
ja dzisiaj pierogi ruskie robię - wczoraj dzieci w kuchcikowie robiły i wysłałam męża po składniki, bo mnie chęć ostra wzięła . A i wczoraj musiał kupic mi rzodkiewoke i paprykę! Dzidzia witamin sie domaga
Anetka74
Weźcie dziewczyny się nie znęcajcie nad biedną kobietą (czyli nademną).
basik
witam wszystkie brzuchatki

Wczoraj znowu mnie głowa bolała i w nocy też mnie bolała i tak podejrzewam że to może od kręgosłupa. Bo w nocy przyszła Nadia i niewygodnie leżałam,zaczął mnie boleć kręgosłup i głowa. Odniosłam Nadię do jej łóżka położyłam się wygodnie i za chwilę ból zaczął ustępować. Może któryś kręg uciska mi jakiś nerw i dlatego. Teraz i tak z tym nic nie zrobię bo prześwietlenia nie dam sobie zrobić ważniejsza dzidzia po porodzie przejdę się do lekarza po skierowanie na prześwietlenie.
Anetka74
Ja ja upiekłam ciasteczka krucho-drożdżowe z jabłkami.Nie będę gorsza i Wam smaku narobię
mlemle
mniami, Anetko ;)nooo, ciasteczka jakies też by sie przydały!!

[ Dodano: Pią 30 Sty, 2009 17:12 ]
sweety
Anetka74, czyżby Cie na słodkie brało...?
no ale na barszcz tez masz chcice, więc nie wiem...
Anetka74
sweety, ja ma teraz na wszystko chcicę.Jak na początku ciąży.
Zaraz zjem normalny obiad a potem znowu na ciasta się rzucę.Jak mnie zemdli to coś kwaśnego.I tak w kółko.
basik
sweethoney napisała na kawie

Dostałam smsa od Czarnaaj : hey ja czuje sie lepiej głos odzyskałam może w poniedziałek wyjde, dziecko ok, tzn ciąża. Wito lepiej. Pozdrów dziewczynki buzka
Wuna
basik super, że u czarnaaj ok
Misia24
hej kochane..ale was na smaki wzielo....to ja nie bede gorsza..... tak mnie wzielo na maslanke ze wypilam pol litra jednym lykiem a maz patrzal na mnie jak na wariatke ( nigdy nie pilam kefirow, maslanek i innego rodzaju zsiadlego mleka) ze smiechu myslalam ze sie poplacze z tej jego glupiej minki jaka zrobil widzac mnie z litrowa maslanka w rece....

a synus sie tak dzisiaj rozpycha ( nie kopie) ze mam wrazenie ze zaraz mi skore na brzuchu rozerwie

[ Dodano: Pią 30 Sty, 2009 19:43 ]
sweety
hehehe, laski odżywiajcie sie póki możecie
mlemle
sweety - święta racja
renata1977
dobry wieczorek!!!! widze ze i tutaj pusto ale za to smacznie!!!
ja tez jem jak wsciekla i wczoraj sie wazylam przekroczylam 20 kilo na plus kilogram w ciagu dwoch tygodni ale dalej jem jak mam na cos ochote a co tam jak szalec to szalec!!!!!
sweety
sweety - święta racja

renata1977
sweety, ano fajny czas ta ciaza!!!!!!!!!!!! troszke ciezkawo ale cudownie!!!!!!!!
Misia24
hej ja tylko przelotem bo niestety maz mi sie pochorowal i musze ssie nim zajmowac...
renata1977
smutne pustki tutaj!!!!!!!
sweety
renata1977, ja jestem przelotem
Misia24
kurcze co to caaaaaaaaaaaaaly dzien zadna nic nie napisala??

ja na chwilke przyszlam sie oderwac od chorego meza....

[ Dodano: Sob 31 Sty, 2009 21:25 ]
sweety
sweety, hej kochana jak samopoczucie??

a dziekuję, super
Misia24
sweety, to dobrze

chociaz ktos z nas ma dobry humorek...
sweety
chociaz ktos z nas ma dobry humorek...

ojj, ale zawiało pesymizmem.......
Misia24
sweety, maz w nocy dostal 40 stopni goraczki, pol nocy nie spalam,bylismy u lekarza, ostra grypa wirusowa, antybiotyk, con tydzien zwolnienia, caly dzien lezy jak na razie nic mu nie pomaga, tylko czekam kiedy mnie wezmie, i wogole jakos tak do d... dzisiaj...
sweety
Misia24, ja wiem, chory facet to masakra
Ty uważaj na siebie!!!
Misia24
sweety, to nie chodzi o to ze jest marudny czy cos...wrecz przeciwnie...caly dzen spi, nie chce jesc, leki zeby mu dac to musze stac nad nim bo inaczej nie wezmie bo nie ma sily sie ruszyc, wogole jakbym meza w domu nie miala...tylko zmeczona juz jestem, w nocy co chwile biegalam zmieniac oklady bo przy takiej gor4aczce lod sie topil blyskawicznie, caly dom spadl na mnie, najgorzej jest ze schodzeniem do piwnicy i paleniem w centralnym, ale licze ze jak tylko maz poczuje sie troche lepiej to sie tym zajmie bo ja juz nie daje rady ...
sweety
Misia24, wspólczucia..... w 8 m-cu palić w piecu to rzeczywiście nieciekawie.... nie przemeczaj sie za bardzo!!!
Anetka74
Mój też chory.
Przebyczyliśmy się cały dzień na kanapie.Ta moja cholera jest uparta jak osioł,nie weźmie żadnego lekarstwa,nawet głupiego paracetamolu.A niech się męczy.

Oglądam właśnie duńskie eliminacje do Eurowizji 2009.Kiedy w Polsce?
Misia24
sweety, palic to jeszcze..ale to schodzenie po schodach...po to przenieslismy sie na parter zebym miala wszystko pod reka zebym teraz biegala do piwwnicy...ale moze juz jjutro maz sie tym zajmie....

Anetka74, moj bierze na szczescie....ale do lekarza musialam go sila zaciagnac bo sam by nie poszedl....nie wspomne juz o L4 bo do samego konca chcial isc w poniedzialek do pracy ale jak lekarka powiedziala mu ze tego wirusa leczy sie nawet do 3 tyg od razu zmienil zdanie...
babinka
Sweety, Anetko, jak tam dzieciaczki? Jak się miewa Wiktorek i fasolinka? No i jak wy się trzymacie? Jak ten czas szybko leci, jeszcze niedawno testowałyście a tu już dzieciaczki się sypią
ania j
Misia24, Anetka74, oby szybko wydobrzeli mezowie a przede wszystkim zeby was nie dosiegla choroba!
mlemle
Hej Kochane - mojej przyjaciółki siostra urodziła w piątek chłopca w 27tc. Narazie jest w inkubatorze i lekarze mówią, że trzeba czekać, ale jest stabilny. Rodzice daja redę, bo muszą. Mogą chodzić do maleństwa kiedy chcą i tam w szpitalu wcześniaki mają muzykoterapie i stosuje sie terapie "kangura", czyli,żeby dzieci jak najczęściej mogły tulić sie do gołej skóry mamusi. Lekarze są podobno cudowni. Potrzeba tylko pozytywnych wibracji!!! O to właśnie bardzo proszę dla Mikołajka, bo musi by ć dobrze
Anetka74
oby szybko wydobrzeli mezowie a przede wszystkim zeby was nie dosiegla choroba!

Mój już w pół zdrowy z domu wybył.Po drewno do kozy pojechał więc dopuszczalne.

Robię dzisiaj pierogi z mięsem.Czekało mnie kręcenie mięsa maszynką ręczną ale mąż się zadeklarował.Ale zastrzegłam,żeby żadnego gadania nie było (jak przy pasztecie) bo gębe dostanie i na obiad będzie sobie musiał kanapki zrobić.
Misia24
mlemle, no to przesylam pozytywne wibracje dla maluszka....

Anetka74, moj tylko lepeij sie poczul i juz przebakuje o powrocie do pracy jak tylko skonczy antybiotyk czyli w czwartek..... ehh jacy ci faceci uparci....
mlemle
Dzięki, kochane .na pewno przekażę i pomogą
babinka
babinka, ale widze ze twoja pociecha to juz ma 8 mc-y!i jak sie "chowa"?


Aniu, super, nigdy nie przypuszczałam że macierzyństwo da mi tyle radochy mam nadzieję, że ty też niedługo już doczekasz się małej perełeczki
Wuna
mlemle to życzę maluszkowi, żeby był silny i zdrowiutki
A czemu tak szybko urodziła?
ania j
Potrzeba tylko pozytywnych wibracji!!!
no to i ja wibruje pozytywnie zeby Mikolajek byl zdrowiutki!
babinka
aniu, nie poddawaj się. Mi staranka zajęły trochę lat, ale warto było
sweety
Sweety, Anetko, jak tam dzieciaczki? Jak się miewa Wiktorek i fasolinka? No i jak wy się trzymacie?

U mnie wszystko OK, mały jest naprawde grzeczniutki - spi w nocy po 7-8 godzin bez przerwy, w ciagu dnia tez pospi, a jak nie śpi, to dość długo potrafi wyleżec w lezaczku. Oczywiście ma czasem gorsze dni, ale ja jestem z niego naprawde zadowolona i juz po cichu myśle o drugim
A co u Ciebie i twojej córeczki? Jak sprawy małżeńskie?
renata1977
Potrzeba tylko pozytywnych wibracji!!! O to właśnie bardzo proszę dla Mikołajka, bo musi by ć dobrze

biedne malenstwo, i jego rodzice!!!! przesylam im mnostwo buziakow i goracych pozdrowien!!! glowy do gory, musi byc dobrze i pewnie bedzie!!!!!
Anetka74
julitka78
dzien doberek, witam ze sniadankiem

mlemle trzymam kciuki za Mikołajka na pewno wszystko bedzie dobrze

Misia, Anetko wiem co to znaczy chory mąz w domu, niedawno tez to przerabiałam, ale wyprowadzilam sie na 3 dni z małym do rodziców, zeby mnie nie zarazil, ale po prostu z nimi to gorzej niz z dziecmi

moj maly w brzuszku tak sie rozpycha ze cala skora po prostu boli, mam wrazenie ze zaraz peknie

nas w wekeend zasypalo sniegiem, a Oli mial zabawe, wczoraj wyszalał sie na sankach, zjezdzal pierwszy raz z gorki, zaliczyl pare upadkow ale nic powaznego, tak szczesliwego dawno go nie widzialam, do domu nie chcial wracac a caly przemoczony byl

no nic zmykam sie ubrac, bo jeszcze w pizamie chodze i ogarnac troszke domek

trzymajcie sie brzuchatki
Wuna
Ja też się witam z rana
Mój syncio już bez temp i tylko mąż musi iść na kontrolę, bo często temp przekracza 38 st Dobrze by bylo gdyby dostał kilka dni zwolnienia

julitka fajnie macie, że śnieg U nas tej zimy może jeden dzień leżało troszke śniegu i zaraz stopniał
paluszek*
Witam brzuchatki
mlemle trzymam kciuki za synka Twojej znajomej
julitka Kornelcia też rozpycha się do granic możliwości, Oliwka była spokojniejsza

Mnie od dwóch z rana boli brzuch, po no-spie przechodzi... Kurcze jakoś nie dochodzi to do mnie, że to już tuż, tuż .

[ Dodano: Pon 02 Lut, 2009 11:47 ]
Anetka74
O rany suwaczek przeskoczył mi na ostatnie okienko

Nooo,kochana.Powinnaś być spakowana i już w progu czekać na pierwsze skurcze

Zaczynają się bóle kręgosłupa jak dłużej postoję.Wczoraj robiłam pierogi siedząc na kanapie,z poduszką pod plecami.Ach,uroki ciąży
julitka78
Zaczynają się bóle kręgosłupa jak dłużej postoję.Wczoraj robiłam pierogi siedząc na kanapie,z poduszką pod plecami.Ach,uroki ciąży

dla takiego szczescia wszystkie bole sie zniesie, prawda

paluszek powinnas juz byc gotowa do pojscia na porodowke kochana, czas zlecial teraz o ile pamietam ty jestes w kolejce
paluszek*
anetko no takie uroki niestety, pociesę Cię, ze kolejne miesiące będą gorsze , własnie dla takiego szczęścia wiele się zniesie!!!!
julitka wydaje mi się, ze florence, ja i czarnaj, mamy termin dzień po dniu jakoś . Ciekawe, która pierwsza urodzi. No dopiero 36 tc skończony, wolałabym urodzić za 2-3 tyg. nie wcześniej.
renata1977
anetko no takie uroki niestety, pociesę Cię, ze kolejne miesiące będą gorsze , własnie dla takiego szczęścia wiele się zniesie!!!!

anetko swieta racja!!!!
florence
hej laski

nie było mnie bo weekendowałam w górach

paluszek czytam, że masz bóle
ja też i w krzyżu też i mam już schizę że coś się zaczyna, a chciałabym do marca dotrwać
wszystko mam ale nie spakowałam się jeszcze , bo mam stresa

czarnaaj mi wczoraj pisała że dalej są w szpitalu i Wito też
na razie nie rodzi i was pozdrawia
renata1977
florence,
to dobrze ze u czarnej w miare lepiej pewnie niedlugo wyjdzie ..... mam taka nadzieje...................... paluszek, florenceoj dziewczynki wytrwajcie jeszcze troszke bez boli prosze.......
florence
renatko chciałabym
w piatek mam wizytę zobaczę co gin powie
Misia24
julitka78, ja nie moglabym sie wyprowadzic bo oprocz meza mam jeszcze dziadka pod opieka....

kurcze laski jak patrze na wasze suwaczki to zaczynam sie przerazac ze mnie to tez niedlugo czeka
paluszek*
dobrze, ze czarnaj jest pod opieką
florence no i skurczyki też mnie dopadają, w nocy, jak idę na siusiu, brzuch niziutko - myślałam, ze to mój wymysł, ale dzis znajomi potwierdzili - no nic tylko czekamy teraz
florence
paluszek mi się brzuch nie obnizył ale podobno nie musi
ja bym chętnie do marca poczekała
julitka78
dziewczynki pewnie ze marca doczekacie, a najbardziej prawdopodobne to koniec lutego, oby porody wasze byly takie ekspresowe jak Dag

ja dzis nocka taka sobie, ciagle jak nie siku to maly cos markotal przez sen

ide ogarnac mieszkanko i siebie

papa
kasiagio:)
Dzień dobry !!! Emka już w przedszkolu i dzisiaj jak się żegnałyśmy to się rozpłakała i tak mi się jej żal zrobiło że szok i też łezka w oku zakręciła
Ja już po zakupach i za chwilkę obiad nastawię i idę trochę posprzątać bo wczoraj cały dzień mnie nie było i jest taki syf że szok an teściowa nawet palcem nie kiwnęła a mówi że chce pomóc
Czy któraś ma wiadomości od czarnaaj

[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 09:51 ]
Kamiś
hej dziewczynki, co tam u Was? dawno mnie tu nie bylo. nie mam czasu na nic
ktora teraz rodzic? Paluszek? trzymam kciuki za wszystkie

na zachete zdjecie mojego Skarbka Malego;-)

Anetka74
pociesę Cię, ze kolejne miesiące będą gorsze , własnie dla takiego szczęścia wiele się zniesie!!!!

Pewnie,że warto znieść wszelkie niedogodności.Miliony kobiet też tak miało i żyją więc i ja przetrzymam.W końcu ciąża nie trwa wieczność (pewnie pod koniec dokładnie takie się ma uczucie ).
dagulina
hej laseczki

U nas ok. Dzień leci jak szalony. Blania ma się dobrze, cycamy się co 2 godzinki. Jest przekochana, nic nie placze, czasami przy kąpieli ale musi mieć dużo wody i wtedy jest ok. Oliwia też jest kochana, wyrozumiała.

Dziewczyny nacieszcie się ciążą bo mi bardzo szybko zleciała i bardzo tęsknię za tym stanem.
Końcówka jest ciężka i mówią że się dłuży ale mi nic się nie dłużyło.

No i koniec pisania Blania już się kręci na cyca.
sweety
Anetka74, jak nerwy przed piatkiem? Masz juz jakieś schizy? Przeczucia co do płci? Cokolwiek?
ania j
Anetka74, a co bedzie jak przez przeypadek pani ci powie płeć????Pewnie od razu jej zatrzezesz???bedzie w piatek wszystko dobrze....ale jak szybko czas zalecial i juz polowkowe......
Anetka74
a co bedzie jak przez przeypadek pani ci powie płeć????

Żadnego przypadku.Na poprzednim usg rozmawiałyśmy o tym i obiecała,że spróbujemy poznać płeć.
julitka78
Anetko obfita wydzielina w ciazy to pozytywny objaw i tak musi byc, ja ciągle chodze z wkładką

Dag super ze u was oki, najwazniejsze ze Oliwcia zaakceptowała siostrzyczke i nie jest zazdrosna

a moj maly znowu strajkuje z drzemka, wiec go jeszcze przetrzymam, wykapie wczesniej i moze zasnie ok 19 i bede miala wolny wieczór męża i tak nie ma wiec czeka na mnie tylko tv
czarnaaj
hej jestem ze szpitala kochane dziekujemy za troske dzis jestem slaba strasznie i sie czuje podle ale w domu z witem---
sweety
czarnaaj, kochana, dobrze, że już jesteś!!!!Odpoczywaj ile sie da! Czy teraz masz kogos do pomocy? Jak sie Wituś czuje?
czarnaaj
sweety--a witus pomlautku lepiej zobaczymy jak na lerki zareaguje --maz na razie mi pomaga -dziekuje ci za troske a ja slaba jestem okropnie

[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 18:20 ]
paluszek*
czarnaj :shock: to kolosek, pewnie będzie miała ze 4 kg jak się urodzi. A poza tym jak się czujesz?

Ja dziś byłam u ginki po skierowanie na badania. Szyjka ma już mniej jak cm, od dwóch dni odchodzi mi czop. Szyjka delikatnie rozpulchniona. Malutka narazie nie wstawiona, więc mam jakieś 2-3 tyg. Rany zaczynam sie denerwować.
Wuna
czarnaaj witaj Cieszę się, że już jesteście w domku A Milenka to już sporawa

Anetko ja też tak miałam w pierwszej ciąży i czasem aż gaciuchy mokre. ale na wszelki wypadek powiedziałabym ginowi.
kasiagio:)
czarnaaj, witam się z Tobą i tutaj a Milenka no to kawał babki z niej już jest a co dopiero do porodu uff aż się pocę na samą myśl o porodzie
julitka78
czarnaaj super ze juz jestescie w domku, najlepiej czlowiek psychicznie i fizycznie dochodzi moim zdaniem w domu, inna atmosfera.odpoczywaj sobie, a przy okazji to Milenka bedzie miala przeszlo 4 kilo jak sie urodzi, duza dziewczynka

paluszek bedzie dobrze, ale zdenerwowanie twoje rozumiem, ja tez pewnie bede schizowala na koncówce czy dam rade znowu urodzic
Anetka74
Czarna czym Ty karmisz te swoje dzieci,że takie duże wychodzą?
Przyznaj się,jakieś odżywki dla sportowców albo cóś

Julitka,ja wczoraj wkładki nie miałam i aż spodnie były mokre,dlatego nieco się przestraszyłam.W piątek zapytam o to.
Dag a kto powiedział,że masz na dwójce poprzestać.Odczekać jakiś czas i do roboty.
Może trzecia córeczka wyjdzie
mlemle
Hej Czarnaaj - witaj i odpoczywaj:)

Ohohoh- widzę, że teraz to kolejka sie ustawia do porodu

Dziekuje Wam za pozytywne wibracje dla Mikołajka - troche sie denerwuję, bo nie mam żadnych informacji i nie mogę sie skontaktowac z nikim, a oni daleko bo w Hiszpanii wiec nie moge podskoczyc i odiwedzic:(.
paluszek*
Wstawiłam brzucholka

http://www.gimbla.pl/bayb...p=778873#778873
florence
hej czarnaaj super, że już was wypuścili

o raju ciekawe ile mój mały waży, 9.01 było 2100

paluszek czyli niedługo u Ciebie

byłam dziś w szkole rodzenia, umówiłam się z położną

przyszło łóżeczko i już rozłożyliśmy w tyg będzie pościel
Pliszka
cześć dziewczynki! nie zaglądam do was, bo się uczę do sesji...

Wczoraj byłam na USG. Maleństwo odpowiada 22tc, czyli dwa tygodnie do tyłu względem OM. Jest zdrowe i mega wstydliwe, nie udało się zrobić ładnego zdjęcia buzi, bo cały czas się zasłaniało i chwytało rączkami za głowę Waży prawie pół kilograma- 480g

Niestety na USG wyszło, że mam skróconą szyjkę i trochę otwierające się ujście Na szczęście jutro mam wizytę. O 12 okaże się, czy mnie położą na podtrzymanie czy nie
Mam nic nie nosić, leżeć i nie denerwować się Ale niestety do żadnego z tych zaleceń nie mogę się zastosować. Leo dba o to, żebym nie mogła zastosować się do dwóch pierwszych, a ojciec moich dzieci stara się o to ostatnie i wychodzi mu wcześnie. Wczoraj przed snem musiałam wziąć dwie nospy forte, bo tak mnie wkurzył, że zaczęłam mieć skurcze.... znowu.... co prawda niebolesne, ale to właśnie przez nie tak mi się wszystko poskracało i pootwierało

zaraz Wam pokażę moje Maleństwo, tylko zgram zdjęcia
kasiagio:)
Pliszka, oj kochana uważaj na WAS choć trochę !! Ale dobrze że z bobaskiem wszystko w porządku moja Emka też była mniejsza o tydzień
Pliszka
kasiagio:), ja się cieszę, że mala jest mniejsza, Leo też był Jak dla mnie to lepiej, bo z moją tragicznie wąską miednicą grozi mi cc przy dziecku powyżej 3000g Chciałabym, żeby Niunia miała tyle co ja, kiedy się urodziłam (w terminie)- 2200g i 48cm

Staram się o nas dbać, ale hmm.... to nie jest łatwe, zwłaszcza teraz w czasie sesji
julitka78
Pliszka ach Ci faceci, zamiast Ci pomóc to jeszcze nerwy psuje
czekamy na zdjecia maluszka
kasiagio:)
Pliszka, wiem że ciężko jest odpocząć z dzieckiem szczególnie w wielu Twojego Leo to jest najgorszy wiek a czy nie mogłabyś go do żłobka na trochę odprawić ale to chyba za późno ............hmmm nie wiem już sama Emka jest już duza i wie że nie mogę jej brać na ręce ale i tak czasami nie daje się przekonać a co dopiero 2-latek
florence
Pliszka Ty się kochana nie denerwuj, a chłopa w łeb
mlemle
Boszszs, Pliszko, co ten chłop chce jeszcze Tobie zrobić!!! Takich to... ech - szkoda słów
paluszek*
Pliszka nie daj sie, najlepiej to olać i nie dyskutować. Uważaj na siebie i dużo odpoczywaj.

florence znając moje szczęście to mnie przegonicie i zostanę na końcu . Kornelcia 05.01 ważyła 2000 g. w poniedziałek idę na kolejne USG ciekawe ile waży teraz, ale nie sądzię, żeby była dużo jak czarnaj.

Ja opuchnięta, nogi do butów pewnie dziś nie włoże a musze iść do okulisty...
florence
paluszek ja tam myślę, że będzie pierwsza

mi puchły nogi przed samym porodem, na razie nic sie nie dzieje
paluszek*
florence może to cisza przed burzą . Mi z Oliwką też puchły tak 2-3 tyg. przed porodem. Ja najwięcej narzekam i pewnie na końcu zostanę. Ciekawe co czarnaj pwiedzieli lekarze.
czarnaaj
hejcia kochane

ja sie czuje slabo i mnie kaszle

ginekologicznie ponoc z szyjka wszystko gra chyba ze jak tak kaszlec bede to wywołam poród

paluszek--ja tez mam stracha bo juz sie teraz na ktg nasiedfzilama na porodowce i ginekologii magnzem mnie w kroplowie faszerowali--

szyjka dobra jest a gin prywatny mowil z ekrotka nic z tego juz nie kapuje , dziecko wstawione do kanalu --co sama juz czuje ale zadnego rozwarcia nie ma

dziecko ma dorosnac do 4 kilogramow ale to nic w porownaniu do witkowych 5 i tak brzuch polowe mniejszy niz z witem

[ Dodano: Sro 04 Lut, 2009 12:44 ]
Pliszka
dzięki dziewczynki! Chłop już się ewakuował z domu, na szczęście od dłuższego czasu z nami nie mieszka a teraz ma gdzieś wyjechać "odpocząć od tego wszystkiego", więc mam przynajmniej kilka dni względnego spokoju. Obym tylko nie musiała spędzić ich w szpitalu... skurcze łapią mnie non stop. Wcześniej nie zwracałam na nie uwagi, myślałam, że w tej ciąży wcześniej zaczęły mi się przepowiadające, ale teraz już bardzo uważam i zwracam na nie uwagę

Oto moja wstydnisia:
Tu zasłania buzię rączką
Tu widać rączki i nóżki zasłaniające pyszczek (Maleństwo jest w położeniu miednicowym)
Tu jest rączka i kawałek buzi
a tu pyszczek z profilu. Niestety zanim udało się ustawić odpowiednio USG, Niunia zasłoniła pyszczek łapkami

zdjęcia są trochę nie ostre, bo robiłam fotki stopklatek z filmu puszczanego na DVD

[ Dodano: Sro 04 Lut, 2009 13:26 ]
mlemle
Pliszka - "niunia". "wsydniasia"? czyżbys jednak poznała płeć ? Zdjęcia super:)

Pliszka - przepraszam za ciekawośc (jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj) - co się z Wami podziało, tak dobrze, śliczny Leoś i drugie szczęście w drodze - z tego co pamiętam baaardzo chciane i wyczekane. dziwnie się te losy układają . Trzeba zawsze doceniac dzień dzisiejszy, prawda.
kasiagio:)
Pliszka, jejku jak ślicznie dzidzie widać
renata1977
ja tak na chwilke i co widze??????
Pliszka, ale ta twoja dzidziunia sliczna!!!!!! i pewnie dziewczynka bo wstydliwa!!!!
a ty uwazaj na siebie!!!! moze faktycznie lepiej sie polozyc do szpitala niz ryzykowac. te skurcze............ ja tez czasami czuje takie bezbolesne ale trwa to kilka sekund tak ze dwa razy dziennie a czasami raz na kilka dni....................... za to od wczoraj walcze z zapaleniem zatok wrrrrrrrrrrrr............... wiec moj urlop spedzam na lezeniu........
czarna ciesze sie ze juz wyszlas i ze ci lepiej i ze twoj Witek tez juz w domu.............
paluszek, flo fajnie ze wy juz na ostatniej prostej!!!!! jak ja bym chciala miec juz 37tc............... ehhhh
mlemle a jak ty sie czujesz i gdzie ten twoj brzusio w galerii??? no chyba ze przegapilam choc niewydaje mi sie!!!!
kaisagio a ty jak zwykle sprzatasz po calej rodzinie, gotujesz, pierzesz rany skad ty biuerzesz na to sily????? mi jest ciezko postac kilka minut dluzej tak mnie boli kregoslup!!!!! moj kochany ciezar tak rosnie ze sasiadka wczoraj przyszla do mnie z zapytaniem czy juz urodzilam bo nie widziala mnie pare dni i myslala ze juz. jak jej powiedzialam ze jeszcze 4 miesiace mi zostalo to nie chciala uwierzyc.
pozdrawiam was bo nie wiem kiedy zajrze. tzn kiedy sie lepiej poczuje to wpadne zobaczyc co u was na razie musze regenerowac sily i cala energie skierowac na wyzdrowienie szybkie........ papapapa
Pliszka
mlemle, nie, nie chciałam wiedzieć ale tak na czuja to dziewczynka nawet rysy ma takie delikatniejsze niż Leo w tym samym czasie
Porobiło się, po prostu coś się skończyło i tyle, płakać nad tym nie będę, bo nie warto. To ja zostaję z dwójką cudownych dzieci

kasiagio:), dziękować szkoda, że niem ogę wam filmiku z USG pokazać, widać duuuużo lepiej niż na tych zdjęciach

[ Dodano: Sro 04 Lut, 2009 13:51 ]
NUKA
Pliszka dzidzia cudna Wylgada jakby sie nad czyms mocno zastanawiala - ta raczna na czole
czarnaaj
dziekuje rerantko

no ja juz pakuje pomalu torbe i zaczne kupowac brakujące pierdoly bo potem to wole miec wszystko gotowe ja juz taka jestem na razie nie moge z domu wychodzic i slabo sie czuje

pliszka sliczne te zdjecia twoje --uwazaj na siebie kochanan sluchaj mi mowil ze szyjka ma centymetr w 27 tyg a teraz ponoc juz jest dobrze wiec jestem zdziwiona
Pliszka
czarnaaj, centymetr? WOW! To dobrze, że jednak Cię zatrzymali...

U mnie niby są trzy, ale zaczyna się robić rozwarcie, poza tym ja mam znacznie młodszą ciążę, więc ryzyko jest w razie czego ogromne. Trochę się cykam przed jutrzejszą wizytą

NUKA, dziękujemy!
Wuna
czarnaaj no to nieźle, że tylko 1 cm Żebyś chociaż jeszcze ze 2 tygodnie wytrzymała.

pliszka ja też mam 3 cm, i to już od początku grudnia O rozwarciu mi gin nic nie mówił, więc pewnie chociaż tego brak
No i śliczne zdjecia dzidzi
czarnaaj
dziewczyny z ejeden cm to mowil mi prywatny a w szpitalu mowili ze gra wszystko z szyjka i to jest w tym najdziwniejsze wiecie
Wuna
no to faktycznie dziwne Ale dobrze, że jest lepiej niż on mówił
Misia24
hej kobietki...ja tylko przelotem bo mezus mi odstapil troche grypy

czarnaaj pliszka duzo zdrowka

ja dostalam dzisiaj ostatnia paczke z zakupami dla malucha.....teraz zostalo mi jeszcze pokupic kosmetyki, i dla mnie jakies drobiazgi do szpitala i moge pakowac torbe
czarnaaj
wuna --wlasnie kilkakrotnie mnie badali w szpitalu bo amilam plamienie po tych wymiotach i szyjka mowili dobra jest a ujscie zamkniete jeszcze a ja tyle stresow przeszlam
misia co tam kupilas ?
Misia24
czarnaaj,

jakies butelki, podklady, podpaski, pieluchy,majtki , i pare innych dupereli niby nic wielkiego a 200 zl zaplacilam :/
czarnaaj
misia wlasnie kosmos no nie?ja musze wanienke kupic wozek wyprac sama nie wiem za co sie brac ale torba najwaznijsza zeby potem mi maz znow glupot do spzitala nie przynosil
Misia24
czarnaaj, kosmos...dobre okreslenie....juz wydalam 500 zl i jeszcze z 300 potrzebuje..wanienka, kosmetyki, materac,jakies rzeczy do szpitala...sama nawet nie wiem co konkretnie ...a juz za miesiac najpozniej musze miec wszystko dopiete na ostatni guzik...
czarnaaj
ja juz mam wiekszosc po wicie rzeczy wiec teraz mniejszy wydatek ale i tak jest na co wydac
Misia24
czarnaaj, ja ciuchy tez mam od rodzinki...duzo nie musialam kupic....lozeczko tez mam po mnie jeszcze...tylko wystarczy je odmalowac...jedynie wozek z takich wiekszych wydatkow ...ale to juz problem dziadkow
Anetka74
Właśnie pożarłam całą czekoladę z orzechami.
Sięgam dna.Jestem gruba
karolinka
przepraszam ze sie wtrace

Anetka74, slodko i pieknie gruba
kasiagio:)
Anetka74, jedz czekoladę to cię skurcze w nogach mniej będą łapać i nie żałuj sobie i nie obwiniaj kochana w końcu ciąża trwa 9 miesięcy a potem na dietę i tyle
mlemle
ja zajadam sie non stop gorzka uwieeelbiam
Anetka74
Najgorsze,że nie wiem jak to się stało.Usiadłam sobie do kompa i tak po kawałeczku aż się zorientowałam,że pusty papierek został.A jeszcze lody czekoladowe na mnie czekają.
Po porodzie ostra dieta

I swędzi mnie brzuch i pęcherz boli
kasiagio:)
Anetka74, jak brzuch swędzi to znaczy ze się dzidzia rozrasta
Anetka74
jak brzuch swędzi to znaczy ze się dzidzia rozrasta

Albo zęby jej rosną

Ja dzisiaj po polsku kucharzę.Fasolka po bretońsku i sałatka wielowarzywna.
Oby do jutra ...
czarnaaj
czesc wam dzis daje korki to czsu mniej mam ale zagladam

skora mnie na brzuchu tez swedzi

z mlodym bylam do konsultacji na odzdzilae i lepije jest to sie ciesze

[ Dodano: Czw 05 Lut, 2009 14:32 ]
pajonk
hej brzuchatki ledwo Was znalazłam
na zwolnieniu siedzę, nie mam dostępu do netu i kompletnie nie wiem co u Was
dziś udało mi się zajrzeć, bo do pracy musiałm podjechać fuuuj. Wiadomo, nie ma mnie, to "koleżanka" robi mi koło pióra
W przyszłym tyg do gina idę, zobaczymy co tam słychać w końcu mam juz czwarty kwadracik
julitka78
czarnaaj ciesze sie ze z Witem oki

pajonknie ma jak to "dobre " koleżanki z pracy

Anetko ciagle czyms mi smaka robisz jak zostanie tej fasolki to przysli mi poczta

mnie tez swedzi skora, dzidzie rosna nie ma co
renata1977
dziewczynki!!! witam!!!
i o zdrowko pytam!!!
sluchajcie cos mnie boli brzuchol dzisiaj............... i dzidzia kopie jak szalona............... normalnie jakby sie czegos najadla......................... o co chodzi.............. moze mamy zly dzien????
Misia24
hej kochane...ja po malu wracam do zdrowia...

czarnaaj, ty sie tak nie forsuj...powinnas teraz odpoczywac a nie dawac jeszcze korepetycje...

renata1977, moj synus tez czasami ma takie "humorki" ze kopie jak oszalaly, jakby mu sie jakas krzywda dziala...
Pliszka
cześć dziewczynki, jestem już po lekarzu. Chciał mnie położyć, ale powiedziałam, że nie ma takiej opcji, bo jestem samotną matką z dwulatkiem na rękach stwierdził, że w takim razie spróbuje założyć mi pessar i sprawdzimy, czy po nim coś się poprawi. Oczywiście mam leżeć, brać tony leków rozkurczowych i ZERO STRESU Bo jego zdaniem ten problem jest typowo odstresowy (serdeczne podziękowania dla szpiegującego mnie ojca moich dzieci tudzież innych jego pełnomocników ) Dostałam zwolnienie lekarskie, może uda mi się z nim przesunąć część egzaminów, bo za tydzień mam kulminacyjny moment sesji
nie powiem ile w tym miesiącu musiałam wydać na lekarzy i badania ani gdzie pan szanowny ma to wszystko (ta część ciała zaczyna się zaraz za plecami i nie chodzi mi o szyję ani głowę )

No dobrze, ponarzekałam sobie, to teraz mogę się spokojnie położyć, o ile Leo mi na to pozwoli
Anetka74
Pliszka, może się złożymy na forum,wynajmiemy ruską mafię i da temu ojcu Twoich dzieci wycisk i wybiją mu głupie pomysły?

Plan na dzisiaj wykonany,włoski się właśnie farbują.
Film "Australia" obejrzałam.Miły wyciskacz łez.
Misia24
Anetka74, a na jaki kolorek ??

bo ja planuje wrocic do "swojego" koloru tylko nie wiem czy uda mi sie....

Pliszka, wspolczucia....oby teraz bylo tylko lepiej....a jak pamietam jest u ciebie mama wiec przynajmniej teraz niech cie odciazy i jak najwiecej zajmuje sie Leonkiem a ty odpoczywaj...
Anetka74
Anetka74, a na jaki kolorek ??

Eksperymentuję z odcieniami popielatego.Tym razem Viking Loreala.

O matko,to już jutro.Co obstawiacie?
Ja chłopca z nadzieją na dziewczynkę
Misia24
Ja chłopca z nadzieją na dziewczynkę

Wuna
Dzień dobry z rana

Misia zdrówka życzę

pliszka ach, te chłopy..... oby pessar pomógł.

Anetka obstawiam dziewczynkę

Trzymajcie dziś za mnie kciuki, bo idę na badanie z obciążeniem glukozy i boję się, że znowu będę miała cukrzycę ciazową
mlemle
Anetko kciuki za płeć także . Ale masz super, że to juz dzisiaj...ja musze jeszcze poczekac z miesiąc.

Wuna - bedzie dobrze
Pliszka
Anetka74, ŚWIETNY POMYSŁ Pogadam z Owsiakiem, może też coś dorzuci

Misia24, tak, na szczęście jest, ale tylko do weekendu

Wuna, trzymam kciuki!

Anetka74, mam nadzieję, że dzidzia się Wam pięknie rozkraczy

Kurde, wczoraj żałowałam, że jednak nie zapytałam o płeć, bo widziałam takie przecuuuuuuuudne ubranka dla dziewczynki, ale nic póki co nie kupiłam, bo nie mogę być na 100% pewna, czymoje przypuszczenia są trafne
mlemle
Pliszka się łamie hihih kochana jeszcze nic straconego - następnym razem możesz zapytać. Albo możesz kupicta sukienkę - najwyzej komuś sprezentujesz, a może nie bedziesz musiala
Anetka74
Rozkraczy
Ja zaraz po usg planuję zakup w odpowiednim kolorze.Ale jadę z mężem a z nim nie da się chodzić za długo po ubraniowych sklepach.Jemu zawsze się do domu śpieszy.

Wuna,nie martw się,u mnie pewnie znowu bakterie wyjdą.
girlfriend
Anetko74 czekamy z niecierpliwością na wieści
basik
Wuna, kciuki zaciśnięte ale pewnie nie są potrzebne i cukrzycy nie ma.

Anetka74, ale Ci zazdroszczę u mnie jeszcze trzeba czekać. Przedwczoraj robiłam porządki z Nadii zabawkami i tak sobie pomyslałam że lepiej aby była druga dziewczynka bo w tym ich małym pokoju nie pomieścimy jeszcze chłopięcych zabawek P trochę pomarudził. Na którą masz USG??
kasiagio:)
Dzień dobry !!
Anetka74, trzymam kciuki za USG i zdrówko najważniejsze a co będzie to będzie i tak kocha się jednakowo !!!!!
Pliszka, a ja też dołączam się do tych które to tych twoich prześladowców pozdrawiają i machają a i mam nadzieję że kiedyś będą ich dręczyć wyrzuty sumienia Co za wyrachowani i bezwzględne ...... dalej nie napisze Przepraszam że tak ale inaczej nie umiem Pliszka,
Wuna, trzymam kciuki za badania oby wszystko było dobrze !!!!
Pliszka
kasiagio:), :* dziękuję! już nic do tego co napisałaś nie dodam, reszta jest milczeniem
czarnaaj
czesc witam serdecznie

dziewczyny ktore sa w 9 mies macie jzu wszystko kupione????????????????????????????

http://www.gimbla.pl/bayb...p=779402#779402

moj brzuch 9 mjiesiac ostatania odslona
kasiagio:)
czarnaaj, ja nie jestem w 9 miesiącu a już kupiłam 2 komplety pościeli i podkład na przewijak a no i mam łóżeczko rozłożone w którym śpi jeszcze Emka no i wózek głęboki po niej w piwnicy jak tylko skończę ten miesiąc zacznę odświeżać wszystko pomału
paluszek*
czarnaj ja już mam wszystko, tylko kosmetyczka mi zostanie do spakowania

[ Dodano: Pią 06 Lut, 2009 13:58 ]
renata1977
czesc dziewczynki!!!
czarnaaj
paluszek ja sie boje bardziej niz z witem bo wiem co mnie czeka o rany chyba kaze sobie lozeczko rozlozyc

kupilam sobie dzis ladna koszulke nocna po porodzie z abagatelka 15 zetka

kto poleci jakis cyckonosz fajny dobrze trzymajajcy dla karmiacacych i nie mega drogi????????????cycyki mi obwisly

[ Dodano: Pią 06 Lut, 2009 14:52 ]
renata1977
renata twoja dzidzia juz coraz wieksza tez

moja dzidzia wieksza i ja tez dzisiaj rano sie wazylam 79,6 kilo a przed ciaza wazylam 58. mam wielki brzuchol i cycki. .................. ciekawe jak ja do konca wytrzymam .................ty to laska przy mnie jestes .................
czarnaaj
tam laska kilogramowow to tez nietego jestem
Wuna
Wróciłam

Anetko i jak? i jak?

U mnie niestety kiszka, bo wyniki na granicy referencji, czyli glukoza 50g po godzinie wyszła 141, a górna granica to 140 (z Fifim mialam znacznie gorszy wynik, bo 179). Pewnie będę musiała powtórzyć badania
czarnaaj
wuna to powtorzysz kochana nie martw sie bo po co --napewno ginek zaradzi cos --widzisz u mnie najpierw szyjkam maila 1 cm a teraz niby dluga jest
renata1977
Wuna, moze jak powtorzysz to bedzie lepiej .................. ale i tak nie jest zle co? ja to badanie mam dopiero w 28 tc nie wiem dlaczego tak pozno ale tutaj tak robia
czarnaaj
co kraj to obyczaj

ja jeszcze zrobie morfologie i mocz i koniec tego dobrego
renata1977
ja jeszcze zrobie morfologie i mocz

u mnie robia to co miesiac bo boja sie zakazen pecherza i anemii...................... a moja hemoglobina ostatnio byla 13,4.............polozna sie smiala ze jak u jej meza a nie u kobiety w ciazy
Wuna
czarnaaj a kiedy Ty robiłas badania z obciążeniem glukozy? tzn w którym tyg ?

Dzięki dziewczyny za wsparcie, raczej jakoś tak negatywnie do tego nie podchodzę, bo juz raz przez to przeszłam i wiem czym to pachnie tylko przerażałoby mnie to, że musiałabym jeździć co jakiś czas do innego miasta na kontrole i co najgorsze to położyć się tydzien przed terminem na oddziale
renata1977
tylko przerażałoby mnie to, że musiałabym jeździć co jakiś czas do innego miasta na kontrole i co najgorsze to położyć się tydzien przed terminem na oddziale

a na to nie ma jakis lekow??? myslalam ze cukrzyca w ciazy jest dosyc niebezpieczna?
czarnaaj
wuna ja chyba robilam okolo 24 -25 tygodnia ale sprawdze w ksioazeczce ciazy
renata1977
dziewczyny jak myslicie czy to ze mam kilka razy w ciagu dnia takie bezbolesne skurczyki, i ze mi wtedy brzuch twardnieje to jest ok na tym etapie ciazy bo nie pamietam juz jak to bylo jak leze albo siedze to nic takiego sie nie dzieje tylko jak stoje albo chodze. tylko ze ja nie chodze zbyt duzo. wczoraj na zakupy pojechalismy i po pol godzinie w markecie juz nie moglam i musialam usiasc czy to troszke nie za wczesnie????
Wuna
czarnaaj czyli mniej wiecej w tym samym momencie co ja. Dzięki

renata tak, jest niebezpieczna, ale są różne cukrzyce, czyli:
-można mieć tylko ograniczony cukier
-można być na diecie cukrzycowej (ja tak mialam z Fifikiem w ciąży)
i - można miec cukrzycę insulinozależną.
Co do skurczy to lekarz mi mówił, że na tym etapie ciąży bolesne skurcze są niebezpieczne. Weź no-spę, a jak nie przejdzie to do lekarza bym pojechała.
dagulina
hej brzuchatki

Wuna powtórzysz wynik 75 g i zobaczysz wynik będzie ok. Z drugiej strony dziwne że lekarze od razu nie kierują na 75 g bo po co ten ulepek 2 razy pić i się stresować. Mnie ginek w obu ciążach kierował od razu na 75 g.

Renata delikatne twardnienia mogą występować tylko nie mogą zrobić się regularne i bolesne. Ja lekkie twardnienia miałam od 17 tygodnia w drugiej ciąży. Mówiłam o tym ginkowi to mówił że jest to normalne i że w drugiej ciąży może to szybciej występować do tego moja macica była bardzo cieniutka i nawet ruchy malutkiej powodowały napinania, ale po zmianie pozycji przechodziło.
czarnaaj
renata ja bym wiecej magnezu brala i nospe a jak nie przejdzie skonsultuj sie z ginem to cier na kroplowke z magnezu do spzitala na dzien wezma ---jak ja bylma teraz w szpitalu to mailama plamienie i tez magnez mi podali to twardnienie in plamienie przeslzo jak reka odjal

wuna --nie martw sie na zapas tymi wynikmai wazne z ejestes pod kontrola lekarza

[ Dodano: Pią 06 Lut, 2009 17:08 ]
dagulina
Czarnaaj ja czuję się super. Waga spada w dół. Blania ma się dobrze, żarłoczek mały. Oliwia też ma się dobrze. Dzień za dniem leci, ale jestem bardziej zorganizowana niż przy Oliwii. Mężuś w poniedziałek idzie już do pracy po urlopie 2-tygodniowym i wtedy zobaczymy jak sobie poradzę .

Anetko jak po usg???????????
czarnaaj
to super dag--moja milena juz 3200 wazy ja sie boje porodu jak nie wiem co
dagulina
Czarnaaj nie bój się porodu, myśl pozytywnie. Szybko pójdzie.
Blania w 38 tygodniu ważyła 3200 a dobiła do 3700. Blanie mi się bardziej lepiej rodziło niż Oliwię. Ja po 2 godzinach wstałam i już chodziłam i siedziałam po turecku. A po porodzie z Oliwią byłam strasznie zdechła może dlatego że rodziłam ją 8 godzin a Blanię nie całą godzinkę.
Anetka74
Jestem.Trochę to trwało bo i daleko i zakupy po badaniu były.
No więc zacznęł od sprawy najważniejszej.Wszystko bardzo pięknie i prawidłowo wygląda.Wymiary wskazują na 20w2d i data porodu przesunęła się aż o 1 dzień czyli na 25.06.
Maluch waży 331g.

Zeskanuję zaraz zdjęcie i wstawię.Dostałam szczegółowy wykaz wszystkich wymiarów i wnioski na temat poszczególnych narządów ale są one po duńsku więc muszę poprosić mamusie na forum duńskim o przetłumaczenie.
Nie było poprzedniej lekarki a ta jakaś sztywna była i przy badaniu nawijała po duńsku,pewnie dla informacji mojego męża.
dagulina
Anetko to super bardzo się cieszę a znacie płeć maluszka??
girlfriend
Anetko chcesz nas zabić?? A płeć?? Więcej informacji prosimy, chyba, że chcesz nam na zdjęciu pokazać kto tam u Ciebie mieszka...

No i jaka reakcja męża na maluszka??
Wuna
dagulinko wiesz, ja też myślę, że od razu powinnam być wysłana na obciążenie 75g glukozy, chociażby dlatego, że juz raz cukrzycę miałam. No, ale cóż, będę znowu piła to paskudztwo
Też by mi sie marzył taki godzinny poród i myślę, że to pierwsze dziecko jest takie wychuchane, a z drugim po prostu łatwiej Tylko nie burz mojego myślenia, bo ja chcę, żeby tak było
Anetko super, że z maluszkiem okejos
Anetka74
chcesz nas zabić??

Nie wiedziałam,że chcecie wiedzieć
No więc.
Siusiaka nie ma co nie daje stuprocentowej pewności co do dziewczynki ale już jest bliżej niż dalej do małej Józi.Zdjęcie takie sobie,mało wyraźne ale kręgosłup widać.

Kupiłam sobie stanik w rozmiarze 75E.Ale mi balony urosły.
kasiagio:)
Anetka74, no to w takim razie gratuluję córeczki
girlfriend
Siusiaka nie ma co nie daje stuprocentowej pewności co do dziewczynki

No fakt,ale jak na razie to DZIEWCZYNKA!! Gratuluję i po cichu zazdroszczę... heheh Też chcę dziewczynkę...
ania j
Anetka74, gratuluje zdrowej dzidzi....no i mam nadzieje ze bedzie jednak dziewczynka sa takie slodkie chlopcy tez sa slodcy ale ... dziewczynka to zawsze taka nasza przytulanka.

Wuna, moze nie bedziesz miec jednak tej cukrzycy.Jak powtorzysz badanie to wyjdzie tym razem dobrze?mam przynajmniej taka nadzieje.
Misia24
hej....

nie pamietam co ktorej pisac...

anetka gratulacje zdrowej dzidzi i corci

wuna oby nie powtorzyla sie cukrzyca...

ja juz ciuszki i posciel mam poprane i poprasowane..uff to stanie przy desce moze wykonczyc

po niedzieli mam zamiar wybrac sie na ostatnie zakupy i juz moge spokojnie czekac na porod

a mi sie zaczyna po malu dluzyc czas....

najbardziej marzy mi sie rozlozyc juz lozeczko i ulozyc posciel....
czarnaaj
hej w sobote

anetko gratuluje coreczki

aniuj--a co u was kochanaa ????????????dawno cie nie widzilama przez swoj pobyt w szpitalu

dagulina --to mnie pocieszasz z ztym porodem bo sie bac zaczynam--ja wita 8, 5 tez godz rodzilam i to z kroplowkami ojjjjjjj a potem tez flak bylam

misia--ja nie prasuje wszystkiego bo nie mam sily tyle --musze sobie ku pamiecie kupic proszek dla dzieci do rpania a ty jaki kupilas?lozeczko chyba jutro rozloze niech juz stoii to wtedy fote pstrykne --dzis musze witkowe ciuszki prasowac to od razu malej prasne
Misia24
czarnaaj, ja tez nie prasuje wszystkiego tylko posciel, pieluszki i te ciuszki ktore biore do szpitala...

a jesli chodzi o proszek to na razie kupilam jelp soft ( tylko dlatego ze byl jedyny maly 600 gr) bo nie chce zaczynac od duzych 2.5 kg paczek bo nie wiem czy synus nie bedzie uczulony, a szkoda mi wydac 30 zl a potem nie bede go uzywala...

dziewczyny czy hemoroidy moga krwawic ale nie dawac zadnych oznak ze sie je ma ??
ania j
aniuj--a co u was kochanaa ????????????
a u nas nic na razie.Dopoki nie zrobimy badan genetycznych to w zasadzie stoimy w miejscu,ale juz nie długo bo 2 marca jedziemy na badania .....najgorsze ze pozniej trzeba długo czekac na wyniki.
czarnaaj
aniu to trzymam kciukaski zeby wszystko po twej mysli sie ulozylo
Anetka74
Dziękuję za gratulację.Taraz jak będę powoli kompletować wyprawkę to wolałbym aby córeczce coś nie wyrosło ostatecznie.
Przy okazji:czy chłopiec może chodzić w różowym?
Wiem,wiem,mogę kupować neutralne kolory ale większość rzeczy będę miała w spadku więc na konkretną płeć.

Słyszałyście może o żurawinie,jako dobre lekarstwo na kłopoty z pęcherzem? Na forum ginekologicznym przeczytałam o tym.W aptece (w Polsce) jest do kupienia urinal,właśnie na bazie żurawiny.Ja kupiłam sok żurawinowy (do rozrabiania z wodą) i piję.Smak taki sobie ale jak trzeba to trzeba.
Czuję,że woda mi się w organiźmie zatrzymuje bo wczoraj na wadze dzisiaj jeden kg mniej.Chyba muszę codziennie truskawki jeść bo działają (przynajmniej na mnie) moczopędnie.

Ania to czekanie jest najgorsze.Teraz będę odliczać czas do następnego usg czyli 13.03,po drodze jeszcz okulista (też 2 marca) i reumatolog.
dagulina
Anetko gratuluję zdrowej córeczki. Mój mąż ma oko hi hi

żurawina bardzo pomaga na kłopoty z pęcherzem. Możesz sobie brać urinal, vita butin.

My łóżeczko rozłożyliśmy na 2 tygodnie przed porodem a pościel mąż ubrał jak byliśmy w szpitalu.
Pliszka
cześć dziewczynki!
Anetka74, gratuluję zdrowej córci

Wuna mam nadzieję, że to jednak nie cukrzyca, trzymam kciuki za powtórkę badań.

Mnie od cały czas łapały skurcze, na początku samo twardnienie, a potem już bolesne, takie a la @ nie pomogły nawet dwie nospy forte wzięłam scopolan i położyłam się. W końcu przeszło. Już myślałam, że zaraz każę komuś zawieźć mnie do szpitala Kurde, chciałabym jeszcze trochę w tej ciąży pochodzić, tak by Bianka urodziła się zdrowa i nie musiała leżeć w inkubatorze Do tego jest o dwa tygodnie mniejsza niż ustawa przewiduje, więc dochodzi lekka hipotrofia, na szczęście na razie nieszkodliwa i jeżeli urodziłabym w terminie, to nie miałaby wpływu na maleństwo, ale gdybym rozsypała się za wcześnie, to już mogłoby być nieciekawie...

A tak z zupełnie innej beczki... czy wiadomo Wam co słychać u Liw? dawno jej nie widziałam na forum i martwię się o nią i jej syneczka
Anetka74
Mój mąż ma oko hi hi

Acha,tak.To Twój mąż cipkę wypatrzył Dla męża
ania j
Słyszałyście może o żurawinie,jako dobre lekarstwo na kłopoty z pęcherzem?
dokładnie .... jest tez do kupienia żurawina w tabletkach pod nazwa : żurawina ale dla kobiet w ciazy lepszy jest sok i herbetki ekspresowe.
Anetka74
u twojej córci wszystko oki!

Ale to dla mnie dziwnie brzmi.Do tej pory dziecko było bez płci,nieokreślone a tu nagle mam córkę. Potrzebuję czasu aby się oswoić z tą myślą.
Na Czerwcówkach na Niemowlaku szykują się same chłopaki i ta jedna,moja rodzynka
Pliszka
Anetka74, ja w ciąży z Leonkiem też nie mogłam się przestawić na to, że to chłopiec, a nie "ono" i do momentu kiedy Leo się nie urodził, mówiliśmy na niego Junior
girlfriend
Dla zainteresowanych losem Liw:

Historia Liw
Podczytuję ją często choć nie mam odwagi sie odezwać, bo co tu napisać? My cieszymy sie zdrowymi dziećmi,a biedna Ania walczy z synkiem o kolejne dni. Jestem z Liw całym serduszkiem
Pliszka
girlfriend, biedna.... Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy... i że dołączę na tamto forum
girlfriend
że dołączę na tamto forum

Na pupsko chcesz?? Dotrwasz kochana do terminu. Pogadaj z córą co by się tak nie spieszyła na ten świat Na razie pogoda do bani... niech poczeka aż cieplej będzie
Anetka74
O boże,nie wiedziałam.Może dlatego,że nie czytam wszystkiego na forum.
Pliszka
Girlfriend, Anetka74, dzięki! Rozmawiam z nią cąły czas i tłumaczę, że jeszcze jest marna pogoda, ale ona chce jak najszybciej wygarnąć swojemu ojcu co o nim myśli i nie chce słuchać mamusi
renata1977
anetka gratuluje corci!!!!
pliszka ja ci zaraz nakopie do du....... zebys nie krakala a twoja corcia pewnie po prostu jak to kobieta chce tylko zaznaczyc swoja obecnosc
Pliszka
renata1977, niech zaznacza ile chce, tylko niech przy tym przypadkiem nie wyskoczy
A tak na serio, nasza sytuacja ma się wyjaśnić w ciągu tego miesiąca, zobaczymy, czy pessar utrzyma mi wszystko na miejscu i czy skurcze będą mniejsze po lekach które biorę. U mnie w rodzinie często rodziły się wcześniaki i dzieci z cechami wcześniactwa (na przykład ja) więc i genetycznie mamy predyspozycje

Zastanawiam się, czy nie wziąć dziekanki już teraz, zaraz po zimowej sesji zaliczeniowej. Miałam dotrwać do końca roku i zdać końcowe egzaminy już z Małą na rękach, ale to były plany sprzed stwierdzenia u mnie zagrożenia wcześniejszym porodem Nie wiem czy wyrobię... jeżdżenie co weekend ponad 1,5h pociągiem i komunikacją miejską w obie strony i po 12-13h zajęć to trochę za dużo, bałabym się, że coś się może stać małej. Jeszcze nie podjęłam decyzji. Poczekam jeszcze ten miesiąc, zobaczę jka się sytuacja będzie rozwijać
czarnaaj
o rany biedna liw musi byc bardzo dzielna --jestem calym serduchem z nimi -nawet nie wieddzilam dopiero jak girfliend dala linka

pliszka --jesli sie zle czujesz i ciezko ci to dziekanka dobrym jest pomyslem zebys sie nie rpzeforsowala--widzisz ja w koncu w szpitalu nawet kurka wylandowalam-jeszcze sie jakies plamienie przyplatalo
ania j
Pliszka, prosze wez dziekanke....musisz teraz troche odpoczac a nie sie nadwyrezac.Normalnie dla kazdego takie podroze sa meczace i jeszcze wykłady a co dopiero dla kobiety w ciazy i to zagrozonej!ODPOCZNIJ PROSZE!
Pliszka
ania j, czarnaaj, dziękuję Wam! w poniedziałek zacznę załatwiać tą dziekankę, mam nadzieję, że nie będę musiała w tym celu jechać na uczelnię, ale z sekretariatem wszystko jest możliwe
czarnaaj
pliszka nie ma co dziekowac --teraz masz innes prawy na glowie a po to dziekanka jest z eby skorzystac ja tez mailama i zyje --a z tego co pamietam to niestety trzeba na uczelnie jechac bo z dziekanem nalezy rozmawiac i pisac jakies podanie --odpocznoj pliszko bo widzisz co mnie spotkalo
Anetka74
KOniecznie weź urlop.
Gdyby jednak coś się z dzieckiem stało to pewnie byś sobie nie darowało tego do końca życia.Studia nie zając,nie uciekną.

Tak jak myślałam,po truskawkach goni mnie co pół godziny do toalety
To dobrze,może zejdzie ze mnia ta woda.

Dowiedziałam się,że moja polska koleżanka urodziła CZWARTĄ córkę.Ale mają wesoło
czarnaaj
to caly babiniec w domku juz maja ranyyyy
Anetka74
Już nawet o płci nie wspominając ale czwórka dzieci to wyzwanie.Czwarte im się przypadkiem zdarzyło
sensikue
Pliszka nie musisz brac dziekanki jest ITS indywidulany tok studiow nie musisz chodzic na zajecia zaliczasz indywidualnie umawiasz sie z prowadzacymi moze warto
czarnaaj
wlasnie sensikue super sprawa indywidualny tok bo sie umawiasz teraz z wykladowcami na dyzury i sobie sama zaliczassz
Pliszka
sensikue, do tego u nas trzeba mieć średnią 4,3 a takiej w tym stanie nie wyrobię
sensikue
bo to pewnie chodzi o its dla wybitnych , ale wiem ze w ciazy ,w razie choroby mozna sie o to ubiegac moze inaczej nazywaja popytaj
sweety
Pliszka, ja też jestem za dziekanką, odpowiedz sobie jasno na pytanie - co jest waznijesze> I tak jak dziewczyny pisza, na studia jeszcze zawsze zdążysz.....

Anetka, no prosze, a więc jednak babeczka czyli synowa mi sie szykuje
Pliszka
sweety, wiem co jest ważniejsze i już wybrałam, rzecz w tym, że załatwić to będę mogła dopiero wtedy, kiedy będę w stanie bezpiecznie jechać na uczelnię

dzięki Tinia, zadzwonię w poniedziałek i zapytam jak to z tym jest może się uda
Wuna
pliszka sensiuke ma rację: jak jest ciąża zagrożona to powinni Cię inaczej potraktować na studiach i akceptować ITS, a to fajna sprawa, jak byłam z fifim w ciązy to z tego skorzystałam i bardzo się z tego cieszę, bo dzięki temu mogłam skończyć je miesiąc po porodzie i potem cala byłam tylko dla małego
Ale jak nie ITS to bym na Twoim miejscu na bank wzięła dziekankę. Dziecko jest wazniejsze.

U mnie znowu koszmar Wieczorem dopadło mnie mega wzdęcie i skurcze jelit. Przestraszyłam się, ale wziełam no-spę, herbatkę miętową, przeczysciło mnie i przeszło. Dziś tylko obolała jestem. To już drugi raz mnie tak wzięło, ale znalazłam winowajcę- serek mozzarella w panierce- chyba po prostu źle trawię nabiał w ciąży. Odstawiam go i mam nadzieję, że to nie wróci

czarnaaj a jak Wy z Witem się czujecie?

kasiagio gdzie się podziewasz?
kasiagio:)
Dzień dobry !!!
U mnie na obiad dzisiaj owoce morza i świeże ryby krewetki czyli luzik totalny przystawki już też wczoraj zrobiłam ogarnę tylko mieszkanie i pranie jedno Emki powieszę i koniec !!!
Wuna, jestem !!!
Wuna
kasiagio a juz miałam podnieśc alarm, że cie porwali
Mnie się od dawna chce krewetek, ale słyszałam kiedyś, że w ciąży nie wolno owoców morza Moze się jednak skuszę

Kupiłam sobie wczoraj glukozę 75 g i rano pędzę zrobić badania
Anetka74
Anetka, no prosze, a więc jednak babeczka czyli synowa mi sie szykuje

No no Czy to oficjalne oświadczyny?

Pjana zakonnica nie do końca mi wyszła ale i tak małżonek zjadł.Co się dziwić,z alkoholem
Ania czytałam na bocianie odpowiedź eksperta na Twoje pytanie.Ale otrzymałaś wyczerpującą odpowiedź.
Niech go szlag
kasiagio:)
Wuna, no właśnie ja jeść nie mogę owoców morza bo mi zapalenie w nerce wywołują ale tylko makaron zjem z ich sosem a na wieczór świeżą rybkę z cytrynką w piekarniku pieczoną Taką mogę jeść i najważniejsze che mam ochotę tylko na taka
Anetka74
Mnie się od dawna chce krewetek, ale słyszałam kiedyś, że w ciąży nie wolno owoców morza

Ja jem krewetki
czarnaaj
hej hop

wuna a do przodu sie wito czuje tylko niedobry po tym szpitalu , a ja no jednak juz odczuwam koncowke ciazy slabo sie zuje i brzuch mnie zaczyna bolec cos czuje ze juz niedlugo
ania j
Ania czytałam na bocianie odpowiedź eksperta na Twoje pytanie.Ale otrzymałaś wyczerpującą odpowiedź.
Niech go szlag
juz sie dowiedzialam na innym forum ze moge miec jakis efekt hamowania ze ta sajakis przeciwciala....poszukam jeszcze - zobaczymy co wyjdzie z badan genetycznych.Bardziej juz sie zaczynam nastawiac na adopcje....
paluszek*
Hej kobitki
Pliszka trzymaj się dzielnie i nie myśl tak czarno, sama mówiłaś, ze owu była póżniej. Może poprostu maluszek będzie z tych mniejszych dzieci. U mojej kuzynki było tak, całą ciąże lekarze mówili, że jest ok a mały urodził się w 36 tc z wagą 1900 g , ale mimo tego był zdrowiutki i prawdopodobnie przyczyną tak niskiej masy urodzeniowej była hipotrofia. Teraz jest normalnym chłopcem i gdzie Ty się kochana wybierasz, maluszek zdrowy a to jest najważniejsze!!!!!!
czarnaj ja też nie za specjalnie sie czuję. W nocy łapią mnie skurcze i w dnień również. Cały czas odchodzi mi czop (chyba czop), wczoraj zaważyłam śluz z maleńką domieszką krwi, pewnie szyjka sie rozwiera. Taka jest końcówka, choć ja bym chciała poczekać by urodzić ok. terminu a nie teraz.
Anetko ogromniaste GRATULACJE małej kobietki , ale najważniejsze, ze wsio ok.
Wuna wielu rzeczy nie można, ja w ciąży z Oliwką unikałam wszystkiego, a teraz lekarz powiedział żeby nie dać się zwariować...

Jutro jadę na USG (nie moge się doczekać) i do mojego lekarza, no i odbieram wyniki. Ciekawa jestem co mi powie?!
A ja od 4 dni zasmarkana chodzę, dziś juz lepiej bo smak powraca .

Miłej niedzieli!
Wuna
paluszek też uważam, ż ejak raz na jakiś czas coś zakazanego się kąsnie to żadna tragedia sie nie stanie

aniuj a ile będziesz czekała na wyniki? bo gdzies czytałam, że sporo.

czarnaaj no Twój finisz już bliżej niż dalej Ale dobrze by było, żeby Milenka jeszcze ze dwa tygodnie wytrzymała
sweety
No no Czy to oficjalne oświadczyny?

najpierw wykończ dom, pooglądam i sie zobaczy
czarnaaj
paluszek jak czop odchodzi to blizej niz dalej pewno pierwsza bedziesz trzymma kciukasy jka co to ma ktos numer komory twojej???????????????????

ja ogolnie jakas spiaczke dostaje codzien kolo 14 cos mnie z noga zwala po tym szspitalu i brzuch mnie dolem boli czuje jak dziecko uciska

sweety--masz racje z tym jedzonkiem tylko ja srednio jakos mama ochote na cokolwiek

wuna a co dalej z wtwoimi wynikami?

tak sie zastananwiama kiedy wita po tym zapapelniu pluc moge do przedszkola puscic ile musi w domku odsiedziec kurcze naprawde nie mam pojecia
Wuna
oj babeczki kusicie mnie na te krewetki i kusicie i chyba mnei skusiłyście

czarnaaj postanowiłam, że jutro pójdę na badanie z obciążeniem 75g glukozy, bo pewnie gin i tak by mnie na to wysłał, a tak pójdę już z wynikami. zresztą ja należę do tych niecierpliwych
girlfriend
Wuna a gdzie i u kogo prowadzisz ciążę? Tzn, w jakim mieście? Dawno miałam Cię zapytać
florence
hej babolki

ja się trzymam, nic mnie nie boli także myślę że się jeszcze pokulam trochę

jutro muszę jechać do biblioteki oddać książki, potem po leki do apteki i małe zakupy jeszcze zrobić
Wuna
girlfreind napiszę pw
czarnaaj
flo--to trzymja sie i jak co daj komus znac jak masz d kogos komore

wuna --to ja w takim razie jutro kciuki zaciskam z apomyslne wyniki
Anetka74
najpierw wykończ dom, pooglądam i sie zobaczy

Dobra.Powiem mężowi aby szybciej chałupę kończył aby się nam absztyfikant nie rozmyślił.

To która będzie pierwsza? Flo,Paluszek czy Czarna?
girlfriend
sweety ja poproszę o kolejne fotki Wiktorka Chętnie zobaczę jak rośnie i się zmienia
florence
czarnaaj ja mam chyba tylko Twoją komórę

Anetko gratuluję córeczki
czarnaaj
flo--no to napewno zakomunikuje na baybusie jak mi dasz cynka juz sie ie martw nawet mi mmsa mozesz poslac bo mam dosc dobre zdjecia

sweeety --mofglabys mi na maila tez wiktorka poslac napewno slodziak
paluszek*
czarnaj czy to czop, pewna na 100% nie jestem.
anetko tego chyba nikt nie potrafi przewidzieć, niestety
florence
oki

a nie jeszcze Aggi ma komórę jakby co

ja jestem non stop głodna już nie mam siły, jem co mi wpadnie w ręce
czy to objaw zbliżającego się porodu???
ania j
Sweety ja tez chetnie zobacze Wiktorka!

Wuna na wyniki bede musiala czekac okolo 5 tygodni.długo,ale warto w koncu rozwiklac zagadke.
paluszek*
czarnaj masz do mnie nr. kom. ja do Ciebie też mam, Kamiś ma mój numer i jakby coś to lekamar też będzie wiedziała bo piszemy na innym forum
florence
paluszek ja też sobie myślę która z nas będzie pierwsza

odpisałam Ci
ogóle to ja muszę leżeć jak chcę dotrwać do marca a chcę!
Anetka74
tego chyba nikt nie potrafi przewidzieć, niestety

Ale były by jaja jakby wszystkie trzy w jednym dniu
czarnaaj
paluszek, flo--spoko zaraz sprawdze jeszcze numery wasze ja bym wczesije mogla bo jakos sil mi brakyuje jak wrak jakis co niezgodne z chrakterem moim
sweety
Ok kobitki, jak tylko znjade czas, to coś powysyłam, bo rzeczywiście mały zmienia sie z dnia na dzień. Czasem mam wrażenie, że miłość do niego mnie rozsadzi od środka
ania j
Czasem mam wrażenie, że miłość do niego mnie rozsadzi od środka
wcale sie nie dziwie!
Misia24
hej kobitki....

ja tylko przelotem....niestety moje grypsko wygonilo mnie wczoraj do lekarza i niestety skonczylo sie na antybiotyku , a pani doktor z powodu mojego uczulenia nie mogla dobrac mi lekow, bo te na ktore jestem uczulona sa najbezpieczniejsze w ciazy i musiala dac taki z grupy bardziej szkodliwych...ale moze na koncoweczce juz nie zaszkodzi maluchowi tak bardzo..
czarnaaj
czec poniedzialkowow

misia nie lam sie --jaki to lek bierzesz?mnie dawaliw szputalu duomox a ppotem augumentin dozylnie --trzymaj sie

zbierA SIE NA SNIADANIE bo wczoraj zanim spac z mlodym poslzismy to szok
paluszek*
Misia24, wracaj do zdrowia szybciutko. Te grypska jeakieś zjadliwe ostatnio. Mi na szczęście przeszło i katar już nie leci , mam smak i węch.
czarnaj ja też nie mam siły, rano wstaje bezsilna, nawet korek od butelki to dla mnie peroblem bo nie mam siły odkręcić, to chyba uroki drugiej ciąży jak sie ma małe dzieci.
florence to nie szalej kochana i wiecej odpoczywaj. Ja też chcę w marcu urodzić, jak najdłużej niech sobie mała siedzi bo teraz chociaż się wysypiam.
Anetko no jaja by były niesamowite .

No dobra leseczki lece sie szykować do lekarza i USG, dziś mam taki maraton, że odezwę się dopiero wieczorkiem.

Miłego dzionka!
czarnaaj
paluszek nic dodac nic ujac kurcze jakbym siebie widziala chyba sobie nawet kawe dzis zapodam

[ Dodano: Pon 09 Lut, 2009 09:52 ]
Misia24
czarnaaj, ja biore detramecyne ( pisze wg wymowy bo nie wiem dokladnej pisowni)

a na augmentin i inne leki z jego grupy je3stem uczulona...

z twojej listy mam tylko czapeczki, majtki i podpaski...reszte musze tez kupic....plus do tego pampersy, fride, jakis smoczek, wozek ( tylko wybrac, reszta zajma sie dziadkowie) materac do lozeczka, i to by bylo chyba wszystko
czarnaaj
misia --gdzie ta lista moja jest kurcze bo ja wlasnie zapisuje co dokpuic
Misia24
czarnaaj, nad moim poprzednim p;ostem
czarnaaj
a ja myslalama o tej na wyprawce --juz mam rany boiskie jeszcze 13 punktow dopisalam takich pierdol ze szoking
Misia24
czarnaaj, z tymi pierdolkami jest najgorzej bo gdzie sie nie spojrzy jeszcze sie cos przypomina...
czarnaaj
wlasnie kurde co rusz to cos sie przypomina a mnie brzuch na dole juz pobolewa jak wsatje i chodze dziecko siedzi jak nic na dole i glowa jest wstawione tak gin mowil
Wuna
oj, szykuj się czarnaaj szykuj

Wróciłam własnie z wynikami z obciążenia glukozą 75g i wyniki mam takie:

na czczo 98
po 1 h 163
po 2 h 134

tylko problem w tym, że nie ma podanych norm, ale znalazłam w necie i wydaje mi się, że jest ok. Zna ktos te normy? dagulinka Ty chyba robiła z obciążeniem 75 g, pamiętasz swoje normy??
julitka78
Misia wracaj szybciutko do zdrówka

czarnaaj ja tez jak liste robilam przed porodem Olisia to na 2 A4 zapisalam, teraz duzo rzeczy mam, ale takich pierdółek wlasnie to sie uzbiera

Anetko gratuluje córeczki

paluszek daj znac jak po usg i po wizycie

Wuna ja w poprzedniej ciazy mialam glukoze 75g i wydaje mi sie ze dobre masz wyniki

mnie tez tak dol brzucha boli i czasami twardnienie czuje ze boje sie zeby wczesniej sie nie zaczelo, bo w szykowaniu to ja jestem w polu, naszykowalam tylko ubranka co maz ma zabrac od tesciowej po Olisiu, ale ciagle czekam na komode zebym mogla je posegregowac i poprac
a moj maly chyba czuje ze niedlugo sytuacja w domu sie zmieni, tzn dojdzie jeszcze jeden członek rodzinki i przychodzi w nocy do mnie, nie karze sie przeniesc, ja sie przez to nie wysypiam się, choc nie wspomne juz o chodzeniu siku co godzinke jejku jak pomysle co bedzie w kwietniu to az sie zaczynam bać

trzymajcie sie mamuski
zmykam
dagulina
Wuna wynik masz super. U mnie granica była 140 także nic się nie martw.
czarnaaj
wuna ja sie nie znam a szkoda na tch wynikach

[ Dodano: Pon 09 Lut, 2009 16:01 ]
Wuna
julitka, dag, czarnaaj dzieki Bardzo się cieszę z tego, że wszystko ok
czarnaaj
jatez sie ciesze wuna ze masz problem z glowy

ja jutro sie na anazlize krwi wybieram i moczu

Strona 1 z 41, 2, 3, 4